Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mama5latka

Chcę uderzyć swojego syna

Polecane posty

Czasami on mnie tak wnerwia że mam ochotę go uderzyć, chociaż wiem że nie mogę i cudem się powstrzymuje. Jak to łatwo opanować. Nie chcę żadnego psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zajeeb mu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
policz do 10 albo odejdź na chwilę nie możesz uderzyć dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście, że może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obawiam się że gdybym to zrobiła to mąż zabrałby dziecko i się wyprowadził albo wyrzucił mnie z domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wspaniała matka polka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie rodzice bili i przez to teraz mam duże problemy ze sobą. uważam jednak, że dziecku trzeba jak jest niegrzeczne zwyczajnie strzelić klapsa albo dwa. mówię oczywiście o typowym klapsie a nie o praniu dzieciaka tak że nie wie jak ma na imię..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:04 to dla meza dziecko jest wazniejsze od ciebie? niezle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
policz do 10 i mu zajeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość gość
no to ciężka sprawa. jako 26 latka uważam że nie ma nic gorszego niż bezstresowe wychowanie i to całe wyluzowane podejście do dzieci.. jakoś moi rodzice i rodzice moich znajomych byli "bici" w szkole nawet przez nauczycieli, później nierzadko przez rodziców w domu a jakoś na patologie nie powyrastali.. owszem zdarzało się przeginanie, jak wszędzie, ale i tak uważam, że tamten system lepiej się sprawdzał. Jeśli masz podobne zdanie to postaraj się jakoś zawalczyć o swoje.. Jeśli dzieciak jest na tyle irytujący że masz ochotę go walnąć to znaczy że jednak robi coś złego i zasługuje na karę.. Złe zachowania się karze i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko nie da się tego przetłumaczyć mojemu mężowi. On umie tylko go rozpieszczać a ja mam dosyć, nie wiem na co mi w ogóle było potrzebne dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bachor?to mowi matka o swoim dziecku?:-O,trzeba bylo nie plodzic ,jak dzieci nie lubisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twój mąż jest po prostu dużo mądrzejszy i bardziej odpowiedzialny od ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już wystarczająco miałam z nim kłopotów po ciąży a teraz tak mi się odpłaca za to że w ogóle żyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cóż, macierzyństwo nie zawsze wygląda tak jakbyśmy chcieli albo jak to sobie wyobrażamy.. coś czuję że to mąż Cie na bachorka namówił..;) nie zrozum mnie źle, po prostu z tego co piszesz, widzę że nie jesteś jakoś super zachwycona faktem posiadania dziecka. nie ma w tym nic złego. tak jakby.. teraz Ty musisz się pociechą opiekować a mąż chce tylko zbierać laury i czerpać przyjemność z tych "jasnych" stron wychowywania dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a z mężem Ci się układa? Bo chyba też nie za bardzo skoro piszesz że mógłby tak agresywnie zareagować na "klapsy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z mężem jest dobrze, ale nawet jak krzykne na dzieciaka albo bachor się poskarży to bierze go i wychodzi z nim na długi spacer albo zabiera go do osobnego pokoju i potem jest wielce wyobrażany że okrzyczałam jego syneczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś agresywna twój mąż powinien cię z domu wypieprzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pisac o wlasnym dziecku "bachor" . masakra jakas :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za same te wpisy powinien cię mąż z domu w********ic i odseparowac od dziecka. i rozwieść się z taką chamska osobą która o swoim dziecku pisze bachor wiedzmo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
patologiczna suka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Haha to już zabawne że czepiacie się mnie że nazwałam go bachorem, to jest po prostu określenie na złe dziecko i to nie oznacza że jestem jakąś wiedźmą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ha ha jakbym cię na ulicy zobaczyła jak mówisz bachor na dziecko to bym z moim kolegą ci wpierdol spuscila przy wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba tylko patologia nazywa tak dziecko nawet jak jest złe. bo ja bym tak w życiu na swoje nie powiedziała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×