Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kobieta bydlaczka ale jednak trudno o niej zapomnieć :( czemu tak jest?

Polecane posty

Gość gość

dziwne to nie? kobieta nic nie warta, bydle nie człowiek, zimna sucz itp ale jednak jak sie zakochasz to mimo że rozum mówi by ją olać i trzymać sie z daleka to jednak serce jak to głupie ciągnie do niej. Już drugi raz w życiu mi się takie coś przytrafia i mimo że z strony takiej kobiety spotykają mnie tylko kolejne same cierpienia, to serce nadal jest ślepe i nijak nie mogę do niego przemówić. Wiem żę gdyby tylko palcem skinęła to zrobiłbym dla niej wszystko:o:o Jestem jakiś dziwny:o czy takie coś da się wyleczyć? bo to powinno być tak że jak ktoś jest bydlakiem nic nie wartym no to taka osoba powinna mi się obrzydzić i powinienem wręcz znienawidzić i unikać, próbować zapomnieć jak najszybciej i tyle, uzmysłowić sobie samemu że nie ma sensu starać się dla kogoś kto nie jest tego wart i samo powinno mi przejść, ale jednak serce głupie dalej cierpi, tęskni i ciągnie do tej kobiety:o Ja rozumiem trafić na fajną kobietę, z dobrym sercem, która się stara, której zależy itp no to wtedy wiem że to skarb, że dla takiej naprawdę można wszystko zrobić i bardzo mocno się dla niej starać - to jest oczywiste, ale dlaczego nawet dla złych zimnych kobiet jest ta chęć starania się, jest to ciągnięcie serca w jej stronę? Czy ze mną jest coś nie tak? chciałbym to leczyć może, żeby na przyszłość nauczyć się olewać dosyć szybko kobietę która nie jest warta starań, zaangażowania itp bo póki co to nie potrafie wcale tego, musi minąć bardzo dużo czasu i muszę wielokrotnie dostać od niej konkretnego kopa w d**e by sobie ostatecznie ją odpuścić. Dlaczego nie potrafię szybciej tego zrobić? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czemu ona nie jest nic warta? Matkę Ci zabiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Michal to Ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no nie wazne dlaczego są dobre kochające kobiety i są te famme fatale zołzy wydaje mi sie ze startuje do tych fajnych bo tylko takie mnie interesują ale one potem okazuja sie jakies totalnie inne a czym bardziej taka jest zimniejsza sooka i mna pomiata, nie szanuje mnie itp to mnie bardziej do niej wtedy ciagnie:o oczywiscie jak juz jestem zakochany, bo bez zakochania to bym do takiej wcale nie startowal ale czemu tak jest ze jak sie na takiej kobiecie czlowiek poteznie zawiedzie i to wielokrotnie to czemu serce nadal do niej ciagnie? rozum wie ze ona nie jest nic warta, a serce swoje:o chcialbym nauczyc sie czegos takiego ze jak trafie na sooke zimna to bede potrafil ja szybko odpuscic a nie ze ja wciaz za taką latam i mimo ze jest nieodpowiednia to ja nie potrafie odpuscic przez dlugi czas, dam sie jej nawet ponizac zeszmacic, przyjac wiele ciosow wciaz ludzac sie ze moze jednak cos z tego bedzie:o dopiero jak juz zbiore wiele takich ciosow od niej to po jakims tam dlugim czasie w koncu odpuszcze ale czemu przychodzi mi to tak ciezko?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo jesteś masochistą tylko tego nie rozumiesz. Kręci cię to i. Nie wybierasz przypadkowo. Masz taki klucz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może ty zachowujesz się wobec niej jak padalec i dlatego tak nie wychodzi. Spróbuj być dobry dla niej i zobacz jak ona się zachowa. Jak będzie jedzą to odpuść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie wierzę w tę twoją idealność, 20:05. obstawiam, że przyciągasz dobre i kochane kobiety, rozkochujesz je, a potem traktujesz jak powietrze, manipulujesz nimi, źle traktujesz. wtedy one stają się zimnymi sookami do celu samoobrony, żeby nie zwariować, a ty zwalasz całą winę na nie, że kim to one niby nie są. myślę, że jesteś zdrowo popierniczony i pewnie z tych, którzy niszczą uczucia zakochanych w nich kobiet. sam za to jesteś święty, nieomylny, chodzący ideał po prostu. zgadłem? przez takich jak ty miałem w życiu wiele problemów, 1-2 razy skrzywdzoną przez facetów dziewczynę ciężko potem rozkochać na nowo. gów/no prawda, że dobra i wrażliwa dziewczyna staje się nagle zołzą. zołzy to niegdysiejsze ofiary takich facetów jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To właśnie ty tak działasz na kobiety, bo zatruwasz je swoim własnym jadem. Dlatego też każda, którą jesteś zainteresowany w momencie waszego poznania była dobrą, kochającą kobietą, a później już nie ;) I prawdopodobnie dalej takie są (dobre i kochające) lecz już nie dla ciebie :P wydumany, zarozumiały pępku świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mały pępuszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmarnowany czas na rozmowy
Wymyślasz te wierutne bzdury o kobietach, że takie, że owakie, bo chcesz je ukarać.. Ja już tam wiem za co :D ;) Wmawiając wszystkim na około, że to one cię nie kochają. Prawda jest taka, że rozkochujesz je w sobie, a potem rzucasz kolejną i kolejną, bo chcesz się kurwić do potęgi. Tępa łamago, jesteś nic nie wart. Ta jest piękna i inteligentna ale zimna, ta jest inteligentna ale brzydka, ta jest piękna ale durna i tępa, ta jest piękna i mądra ale biedna, a ta ma za wąską doopę. Wszystko po to żeby zaliczać i zaliczać. Śnij dalej kowboju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rozkochuje! jestem prawiczkiem nawet:( i jestem dobry dla nich, czasami mi sie wydaje ze moze to przez to ze az za dobry jestem? ze daje swe serce na tacy, ze sie za bardzo staram, wydaje mi sie ze odbierają mnie wtedy jako frajera albo wręcz desperata:o ale tak mam ze jak kocham to na maxa, bo tak chyba powinno byc a nie jakieś kalkulacje, gierki itp dobra nie wazne i tak mi nie pomozecie :(🖐️ po prostu często nie potrafię odpuścić gdy dana dziewczyna mnie nie chce lub wręcz mnie gnoi, wykorzystuje, zadaje ciosy w serce, bawi sie mną taka jędza, a ja i tak za nią latam wierząc w to ze jednak mnie ze chce, ze będzie normalna dobra i kochana:o to jest dziwne bo rozumem to ogarynam ze jesli nie jest nic warta, jest głupia, jest zimną sooką, zołzą, jędzą to powinienem taką sobie odrazu odpuścic, no ale niestety jak jestem zakochany to serce i tak do niej ciągnie i szaleje ze nią a ja jak głupi za nią dalej latam:o i potem to juz napenwo wychodze na desperata, a ona sie coraz bardziej wobec mnie zniecheca i leci jeszcze bardziej bez skrupółów ze mną, mogą mnie czasem nawet uznać za jakiegoś psychola czy stalkera, ale ja nigdy bym krzywdy żadnej nie zrobił! tylko chodzi o to ze dalej sie do niej odzywam, dalej zarywam bajeruje komplementuje wciąż mając szanse na to ze ona w końcu mnie zechce, a wiem ze i tak sie tlyko pogrązam. No w teorii wiem co i jak, rozumem ogarniam, ale serce i tak ciągnie dalej, nie potrafie odpuszczać:o jeszcze rozumiem gdyby kobieta była naprawdę cudem, prawdziwym skarbem, wzorem ideałem kobiety z dobrym sercem, to dla takiej można to łatwiej usprawiedliwić ze sie nie chce odpuścić no bo jest warta dużo (mimo że powiedzmy i tak mnie nie chce), ale dziwne ze nie potrafie nawet zimnej sooki odpuscic w ktorej sie zakocham, ktora bawi sie moimi uczuciami, jest podła dla mnie itp a nawet takiej nie potrafie odpuścić:o mam jakąś głupią nadzieje ze może sie zmieni, że może mnie zechce, że może będzie dobra miła, ze bedzie sie starała tak samo jak ja o nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mąż i ojciec 2 dzieci
jakiś idiota z uczuciowego wyzywa kobiety od jędz. jeżeli to ty jesteś tym zdesperowanym prawikiem z uczuciowego, to mnie już nic nie zdziwi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli pragniesz ideału (jakiegoś tam) to zakochaj sie w takiej, dlaczego lecisz do suki? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobrze ci tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam bardzo prostą filozofię. Trzeba być idiotą, IDIOTĄ, by mówić o MIŁOŚCI do osoby chamskiej. To nie jest miłość. To są czyste feromony, które nie powinny mieć żadnego znaczenia. To tylko seks. Bo MIŁOŚĆ jest obustronna, a jeśli ktoś nie szanował i nie kochał drugiej osoby, wtedy to tylko - powtórzę się - feromony i to z twojej strony. Także niczym się nie martw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jeśli ciągnie cię tylko do chamskich, przerób u psychologa temat madonny i ladacznicy. I zastanów się, skąd bierze się to twoje bieganie za takimi kobietami. Z chęci bycia zdobywcą, podreperowania swojego ego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
milosc to ku..pa go.wna a ja jestem kogutem wchodzacym i piejacym na niej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wszystko przez to, że ona nie chce robić loda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21..32 używaj cudzysłowów kiedy cytujesz czyjeś zdanie. Inaczej jest to kradzież intelektualna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wszystko przez to, że ona nie chce robić loda. x Ani żyć na kocią łapę. Odmawia mu niektórych rzeczy, znaczy bydlaczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rób tak nigdy więcej. Nie warto tak się spalać. One jak to wyczują będą cie poniżać. Jak tylko coś takiego poczujesz wycofuj się z relacji. Kulturalnie nie dziękuję. Zobaczysz jak spotkasz ta odpowiednią nic takiego nie będzie się działo. Ona sama będzie chciała z tobą być. I nie będziesz musiał aż tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kucharzynie otwierały się oczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
TEMAT SMAKOSZA O OSZCEE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×