Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Studzia

ludzie pomocy bałgam was

Polecane posty

on był z nową kobietą w miejscach gdzie bywaliśmy kiedyś razem, ostatnio ostro sie kłocimy, a dzisiaj napisał, przyznał ze to jego wina, ze sie tak żremy ze sobą. zrozumiał to, jednak tak bardzo boli mnie, ze spotykał się z jakąś starszą kobieciną ;( a pewnie nadal sie spotyka. ale spokojnie ja mam plan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie sie z nią przespał...to takie obrzydliwe, czy to już desperacja, że wkładał swojego penisa do pochwy tej starszej kobieciny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem co to za kobieta...imię nazwisko wiek, dane jej męża oraz adres, miejsce pracy, ich sytuacja małżeńska, imiona dzieci, portret psychologiczny kobieciny też już mniej więcej znam. wygląd...cóż.... :/ on nie wie, ze ja wiem, ale gdy on się dowie to ona już będzie wiedzieć o wszystkim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kłamie... ja wiem wszystko. nawet co i kiedy i gdzie jadł, ile kasy wydał na ten wyjazd i wiem ze ona też tam była. zapłacił za pizzę 33 zl a sam takiej dużej by nie pozarl... wiem, bo jedliśmy w tej pizzerii i gdyby był sam wziął by te najmniejsza a tymczasem wziął średnia. Później zatrzymywal się na orlenie i kupował coś za 4,99. Pewnie kawę dla tej kobieciny :) wiedziałam wszystko co robił, o której itp. on sobie z tego nie zdaje nawet sprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawe czy odplacila i mu w naturze. Wczoraj mówił że jest singlem i już nie bawi sie w związki, bo nie chce tego przechodzic na nowo. Ale jednak wziął ja na wycieczkę... to znaczy że spotykał się z nią już trochę wcześniej. Przecież nie pojechalaby z nieznanym facetem gdzieś w p**du. Wg facebooka poznali się koniec czerwca / początek lipca - dokładnie pamiętam te zdarzenie, bo wchodzilam na jej profil kilkukrotnie. Czyli musieli już znać się trochę wcześniej (zakładam, ze koniec maja najwcześniej ). Zastanawia mnie jeszcze jeden fakt. 22 lipca podczas rozmowy telefonicznej zapowiedział, ze w sierpniu wpada i chce się zobaczyć. Byłam na tak. Jednak 1 sierpnia zmieniłam zdanie i powiedziałam, ze nie wiem i chyba raczej nie. Niecałe 2 tyg później przyjechał i nawet nic nie powiedział, lecz ja i tak wiedziałam o której godzinie i gdzie jest. Byłam bardzo zszkowana, ze mnie nie poinformował, myślałam że chcociaz spyta ponownie a on tymczasem zabrał jakąś starą kobiecine. Dowiedziałam się o tym dopiero wczoraj. Na czym polega ich znajomość ze doszło do tego, ze zabrał ja w te urocze miejsca ? Próbowałam lekkko podpytac ale twierdził, ze był sam... może nie chciała się z nim przespać ? :D choć to i tak mało prawdopodobne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Studzia on ja penetruje analnie i waginalnie juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daj już sobie z nim spokój.Na pewno sie z nią przespał. Pewnie Cię to boli(przejdzie), ale pogódz się z tym, że jest z inną i odpuść-im szybciej tym lepiej.:) i nie okazuj że to Cię rusza-po co dawać mu satysfakcję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
studzia nie odpuści bo to masochistka i ... desperatka 🖐️ poza tym to nieporadne ciele życiowe by sobie samo nie poradziło, więc choćby ją tłukł, jawnie zdradzał, poniżasz, zeszmacał to ona i tak z nim będzie bo przecież to ustawiony kasiasty facet w okolicach 40stki, młódka nie odpuści kasiory i łatwego życia przy boku skurrwiela 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jest z nią.. Ale się spotykał z nią I myśl, ze on mógł się z nią przespać po prostu mnie tak odrzuca i boli, ze nie mogę tego znieść. A przedwczoraj w rozmowie powiedziałam mu że mam jedna jedyna prośbę żeby go więcej w życiu już nie spotkać (powiedział że ok nie ma sprawy). Wczoraj jednak pisaliśmy. I dowiedziałam się przypadkowo ze ona tam z nim była .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GGGB
Studzia dziś A jakby mi powiedział że nie ma sprawy, może zniknąć (tak jakby miał Cię gdzieś, po tym wszystkim)to już nigdy bym się nie odezwała, chociaż sama to robiłam-odzywałam się na początku, ale doszłam do tego, że to był błąd i żałuje- głupota z mojej strony, tak samo jak branie wszystkich błędów na siebie, sztuczne załagodzenie-żeby było ok-ale człowiek uczy się na błędach.:) No chyba że by Cię przepraszał-wtedy można się zastanowić. :classic_cool: gość dziś też jestem masochistką(niestety taka prawda:P), ale mam swój honor, są pewne granice których nie można przekroczyć, wtedy nie ma już możliwości powrotu. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale ja nie chce z nim być.... nie chce na stowe. nie będzie już miłości między nami bo nigdy nie było takiej prawdziwej (jedynie jednostronna). po prostu jakoś nie mogę się pogodzić ze spał z inną. to wszystko...wiem że to chore, ale nie mogę brzydzi mnie to bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GGGB dziś Studzia dziś A jakby mi powiedział że nie ma sprawy, może zniknąć (tak jakby miał Cię gdzieś, po tym wszystkim)to już nigdy bym się nie odezwała, chociaż sama to robiłam-odzywałam się na początku, ale doszłam do tego, że to był błąd i żałuje- głupota z mojej strony, tak samo jak branie wszystkich błędów na siebie, sztuczne załagodzenie-żeby było ok-ale człowiek uczy się na błędach.:) No chyba że by Cię przepraszał-wtedy można się zastanowić.:classic_cool: gość też jestem masochistką(niestety taka prawda:P), ale mam swój honor, są pewne granice których nie można przekroczyć, wtedy nie ma już możliwości powrotu.🖐️ Edit. Ale przecież podobno nie chcesz do niego wrócić? Więc tym bardziej przestań rozpamiętywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GGGB
Zobaczysz minie trochę czasu i będziesz miała to gdzieś, tak jak i jego. ;)Ja na początku też czułam jakąś dziwną niechęć czy wręcz odrazę do byłego. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to dlaczego on się nie przyzna że był tam z.kimś ? wczoraj powiedział że sam. ( on nie wie że ja wiem że nie sam i ze przeswietlilam te kobietę od A do z )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Studzia wczoraj nie wiem. Niektórzy faceci sie przechwalają, a inni wręcz przeciwnie-ukrywają takie rzeczy. Może chce sobie zostawić furtkę jakby co, żeby do ciebie wrócić?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×