Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój mąż uważa, że to obciach latać z wózeczkiem.

Polecane posty

Gość gość

Nie czepiam się tego jak zajmuje się dzieckiem, bo ojcem jest wspaniałym. Nie ucieka od domowych obowiązków i chętnie pomaga mi przy małej, pomaga w jej kąpieli, utuli do snu, zabawia ją, często bierze ją w fotelik i jedzie do swoich rodziców czy odwiedza znajomych, ale.... Mój mąż nienawidzi i jak ognia unika spacerów z wózkiem. Uważa, że czułby się jak pedał i, że to sprzeczne z jego naturą. Bierze małą w fotelik i idzie do auta, ale żeby wpiąć fotelik w stelaż od wózka czy wziąć gondolę, to nigdy w życiu. Ostatnio byłam na szkoleniu, zostawiłam go na pół dnia z dzieckiem, to dacie wiarę, że wyszedł z nią na podwórku w foteliku, lub nosił ją na rękach? Nie wziął wózka, bo w końcu nie jest ciotą. Nie mamy różowego wózka, a granatowy, jest też bardzo wygodny w prowadzeniu, ale nie i koniec, bo ja latać z wózkiem nie będę, nie chcę wyglądać jak debil. Znacie większego oszołoma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie znamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, mój się wręcz rwał do wózka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama _zosi
Mój mąż wręcz przeciwnie lubił spacery gdy zosia była malutka teraz mamy taki rowerek z rączką moja córka ma 2 latka :-) ja jak jestem na dworzu to widzę dużo mężczyzn z wózkami powinien być dumny że jest ojcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo mozgiem jeszcze nie dorosl do dziecka.Jego zachowanie wyglada raczej na pelnego kompleksow dzieciaka ,ktory chce wygladac jak facet.Ale jak ktos kiedys powiedzial, broda nie czyni z faceta faceta.Facet ,ktory nie dba o wygode swojego dziecka tylko o swoj wizerunek jest jak najbardziej pedalowaty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o ja ile on ma lat 15?takie teksty to slyszalam w podstawowce.A jakby wozek byl rozowy to co z tego? Przeciez w tym wozku jest jego dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój tez mial opory zanim mala sie urodziła, a teraz tak oszalal na jej punkcie ze są sie rwie:) nawet często mówi jak idziemy razem- ja poprowadzę wózek:)daj mu troche czasu może mu przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwny facet. Mój mąż częściej pcha wózek niż ja, z córką było to samo. I nie ma z tym problemu,lubi to, no ale może dlatego,że jest dorosły i odpowiedzialny. Co to za tekst,że "nie jest ciotą"?? Ile on ma lat,18???? Postaw go przed faktem dokonanym, na 5-6 godzin,gwarantuję,że przez taki czas odechce mu się noszenia w nosidełku albo na rękach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Glupkowaty, ale przynajmniej dba o dziecko i nie miga sie od opieki.docen to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwne podejście. Mój z dumą paradował z wózkiem, mówił że teraz wszyscy widzą że jest prawdziwym mężczyzną:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz, każdy ma jakieś fiksum dyrdum. Twój mąż akurat takie :D Skoro we wszystkich innych sprawach jest ok, to daruj mu wózkowe spacerki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie w dziecinstwie tak mu wpojono, ze chlopiec nie moze bawic sie lalkami ani wozkiem to teraz masz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj mu nosidło i poproś by poszedł na spacer :D....gwarancja że wybierze wózek. Może weź go na spacer z dzieckiem w wózku wieczorem kiedy mało kto się wpatruje albo prowadźcie wózek na zmianę po 5 minut raz ty raz on dla oswojenia? Powiem ci tak, normalne to to nie jest ale co w życiu jest normalne, jest tyle osób z różnymi fobiami że nigdy nie wiadomo czego facet się jeszcze zacznie bać ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może ma coś z cioty i boi się że ktoś to zauważy. normalny facet nie ma takich kompleksów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwny facet. moj maz zostal ojcem mlodo bardzo na obecne standardy, bo jak mial 26 lat i to jeszcze niecale tylko rocznikowo. i jeszcze jak bylam w ciazy kupil sportowy wozek zeby z dzieckiem na spacerach biegac. i on mial z tego korzysc i dziecko spacer i radoche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój mąż chętnie idzie z wózkiem na spacer, w torbie nieraz trzyma piwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To mój odwrotnie. Na pierwszym spacerze z wózkiem chodził dumny jak paw. Mówił że sie czuje jak młody bóg. Nawet spacerowaliśmy sporo przez pierwsze 1,5 roku. Teraz nasze dziecko ma 3,5 roku, ze 2 razy w tygodniu zabierze gdzieś dziecko ale stricte domem, no cóż, może czasem wspomoże i zupe zrobi ale sprzątaniem to nie interesuje się, no chyba że swój pokoik gdzie ma komputer, ale reszta mieszkania to zupełnie nie i chyba nawet bym tego już nie chciała bo kiedy ma to robić to jest okropny, taki że bez kija nie podchodź, czynnościami technicznymi przy dziecku też nie interesuje się, jak było niemowlęciem to kąpaliśmy je razem, ale to sie jakoś z czasem rozpłynęło, teraz już tylko ja jestem obarczona tą czynnością. Chociaż dziecko kocha to przyjmuje postawe że 90% rzeczy przy dziecku to działka kobiety, zawsze sie może zasłaniać pracą (ma taką że on w niej gospodaruje czasem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Mój mąż wręcz przeciwnie lubił spacery gdy zosia była malutka" Ja nie na temat ale nie mogę się powstrzymać. Chociaż ja tak bym nie dała na imię swojemu dziecku jak ty dałaś to powiem ci że jak o tym piszesz to brzmi to uroczo. Mam przyjaciółkę o takim imieniu. Miło że w dzisiejszych czasach gdzieś ono się jeszcze pojawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama _zosi
gość 19.17 imię zosia jest ładne ale każdy ma inne zdane rozumiem Cię mi też niektóre imiona się nie podobają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama _zosi
gość 19.17 imię zosia jest ładne ale każdy ma inne zdane rozumiem Cię mi też niektóre imiona się nie podobają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś Z idiota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moj jak prowadzil wozek to zawsze jedna reka, nigdy dwoma nie trzymal tylko jedna tak ze wozek byl troche z boku. Moze tez sie wstydzil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyglada na kryptopedala, tak jak ktos juz napisal wyzej. Na sile chce byc kojarzony z meskimi zachowaniami tylko, bo nie jest do konca i swiadomie hetero.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój mąż ma Anexa Sporta i jest mega zadowolony jak jeździ z dzieckiem na spacery. Kup mu ładny wózek a zobaczysz efekty:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Nie dorosl do dziecka" hihi ale debile :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kup mu ładny wózek to będzie wychodził:) Ja mam cały czarny wózek Anex i mąż wychodzi:) Co najważniejsze wraca zadowolony:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×