Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Karma mnie dopadła.

Polecane posty

Gość gość

Uspokoję się wreszcie!!! Wczoraj w tym swoim szalonym biegu rąbnęłam małym palcem stopy w nogę od stołu. Spotkały się dwie nogi jedną statyczna druga hiperdynamiczna. Efekt spuchnięty, siny i bolący palec, nie mogę chodzić ani założyć butów. Usiadłam na d***e, może nauczę się patrzeć pod nogi i przestanę tak pędzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Doprawdy, urzekła mnie Twoja historia ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój mały palec u stopy miał częste spotkania z futryną .Kto nie przeżył tego bólu nie wie o czym mowa. Po czwartym czy piątym razie kiedy moja stopa przypominała sino-zieloną płetwę -nauczyłam chodzić się po domu w pełnych /usztywnianych papciochach ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×