Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Napiwek doliczany do rachunku! Jak tak można?

Polecane posty

Gość gość

Byłam w restauracji na kolacji, lokal dość się cenił bo na osobę wyszło nam 80 zł i wyobraźcie sobie że do rachunku doliczyli napiwek! Jako że cenię sobie wolność a szczególnie wolność wyboru zrobiłam aferę w restauracji że dania o nazwie napiwek nie zamawiałam i nie będę tego płacić. Gdyby nie było tutaj takiej bezczelnej zagrywki to dostaliby znaczenie większy niż sobie złodzieje doliczyli. Skandal!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze zrobiłaś! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie obowiazkowe "napiwki" tez denerwuja. Ta kwota, skoro jest OBOWIAZKOWA powinna byc automatycznie dodana do ceny podanej w karcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze zrobiłaś! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w usa to jest standard i to 20%, ale w pl? kelnerzy pracują tam za minimalną stawke na 1/4 etatu, reszta zarobku z napiwków i do podziału z szefem, ale i tak dobrze na tym wychodzą. Ja osobiscie w PL zwykle zostawiam 5-10%, bo to nie jest lekka robota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie wkurzają napiwki. A co to kelner wynagrodzenia nie dostaje za swoją pracę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idź na kelnera, na chwilę , na spróbowanie, to moze zmienisz zdanie. Tylko w PL tak sknerzą , polacy nienawidzą żydów, a sami jak te żydki żałują dać grosza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A gdzie jest przepraszam lekka robota? Może w urzedzie jakims na państwowym stołku. A tak wszędzie jest ciężko-w fabrykach, w handlu, taka dajmy na to kasjerka w markecie ma lekko? 8 h na taśmie, z pampersem, z 1 przerwą i co dostaje napiwki? Nie. Albo chociażby kucharz w takiej restauracji. To od niego tak naprawdę zależy, czy klient będzie zadowolony-bo do restauracji idzie się przede wszystkim zjeść. A czy kucharz dostaje napiwki? Nie. Kelner, którego jedynym zadaniem jest z uśmiechem donieść to danie z kuchni do stolika i nie napluć do niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kazda robota jest ciezka. Czy listonosz ma ma lekka? A osoba ukladajaca towar na polkach? Itd., itp. A kobieta na kasie? W takim razie wszedzie powinnismy zostawiac napiwki, bo pracodawcy rżną pracowników. W Europie napiwek zostawia sie za dobra obsluge, milego kelnera, itd. W Polsce zdarzylo mi sie zostawic 10 zl napiwku za podnie kawy i napojow lub 20 zl za kolacje na dwie osoby (trzy podejscia do stolika) i nie uslyszec nawet dziekuje. Na Zachodzie to nie do pomyslenia. W Niemczech dziewczyna za pol euro (2 zl) dziekuje jakby dostala nie wiem co. We Francji kelnerzy sa oplacani przez pracodawce i zwykle, nawet do rachunku na 300 euro (1200 zl) daje sie 1-2 euro. Prawo we Francji ZAKAZUJE dodawania obowiazkowego napiwku, ostateczna cena dania MUSI byc podana w karcie. W Polsce oczywiscie wynaturzenia w postaci "obowiazkowego" napiwku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kazda robota jest ciezka. Czy listonosz ma ma lekka? A osoba ukladajaca towar na polkach? Itd., itp. A kobieta na kasie? W takim razie wszedzie powinnismy zostawiac napiwki, bo pracodawcy rżną pracowników. W Europie napiwek zostawia sie za dobra obsluge, milego kelnera, itd. W Polsce zdarzylo mi sie zostawic 10 zl napiwku za podnie kawy i napojow lub 20 zl za kolacje na dwie osoby (trzy podejscia do stolika) i nie uslyszec nawet dziekuje. Na Zachodzie to nie do pomyslenia. W Niemczech dziewczyna za pol euro (2 zl) dziekuje jakby dostala nie wiem co. We Francji kelnerzy sa oplacani przez pracodawce i zwykle, nawet do rachunku na 300 euro (1200 zl) daje sie 1-2 euro napiwku. Poza tym prawo we Francji ZAKAZUJE dodawania obowiazkowego napiwku czy czegokolwiek innego, ostateczna cena dania MUSI byc podana w karcie. W Polsce oczywiscie wynaturzenia w postaci "obowiazkowego" napiwku. Napiwek daje sie za dobrze wykonana obsluge, za nietypowe zamowienia, np. dan ktorych nie ma w karcie, itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciekawe ile ma z tego kelner poza pensja pewnie nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×