Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

on chce dziecka, a ja nie

Polecane posty

Gość gość

jak wyzej. Mam 27 lat, a on 30. Ja siebie nie widze w roli matki i odpowiada mi zycie we dwojke. Moj partner chcialby miec dziecko, ale za 5, 6 lat. Mieszkamy w Niemczech wiec takie podejscie jest normalne. On nie wie o moim negatywnym nastawieniu do posiadania dzieci. Myslalam o tym, ze jak on zacznie kiedys marudzic o dziecku to poprosze o czas. Pozniej moge sie zabezpieczac i twierdzic, ze tego nie robie i minie np. rok teoretycznych staran o dziecko. Wtedy mozna mu ewentualnie powiedziec prawde. Zastanawiam sie nad jego reakcja. Jest fajnym facetem i nie chce go stracic. Jest nam ze soba dobrze. Czuje, ze kwestia dziecka moze nas kiedys poroznic. Na moje nieszczescie wszyscy faceci, z ktorymi randkowalam chcieli miec dzieci:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
twój konkubent to z pewnością plugawy czarnuch który trzepie twoją motylkowatą cipę do momentu aż znajdzie młodszą poleczkę bo tylko one dają czarnuchom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dla informacji to rosjanin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i jeszcze dodam,że czarny... rosjanin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój facet z kolei dzieci mieć nie może a chce.Ale szczerze odpowiada mi taki stan rzeczy.Też nie chcę dzieci.A mam 27 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz szczescie, ze on nie moze miec dzieci. Moi znajomi miesiac temus sie pobrali. Ona chce juz dziecko, a on nie. Kloca sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×