Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ja7654

O co chodzi?

Polecane posty

Gość Ja7654

Kolega ciągle mnie zaczepia - niby dokucza, przy tym żartuje i potrafi być bardzo miły. Wiem, że to szczere, bo to się da wyczuć. Boi się, żeby nie urazić mnie w żaden sposób, często uśmiecha i puszcza oczko. I wszystko ok, ale on nie jest wolny. Miło mi, ale zastanawia mnie skąd ta troska i zainteresowanie moja osobą, bo tylko mnie tak traktuje w moim otoczeniu. Nie jestem pewna czy tylko mnie lubi, czy jakoś szczególnie przypadłam mu do gustu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja7654
Podpowiecie coś? Naprawdę nie wiem jak mam go rozumieć..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja7654
Poradźcie coś, nie wiem jak go odbierać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja7654
Pomożecie mi zrozumieć, o co tu chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co Ci zajety facet ? On Ci slubu nie zaproponuje. Najwyzej zrobi z Ciebie.... wiesz co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja7654
Nic mi nie zaproponuje, wiem to. Lubię go i jego osoba przypadła mi do gustu. I w sumie po koleżeńsku go traktuję. Ale po co on to robi, co chce uzyskać? Bo to wygląda tak, że on stara się za każdym razem zwracać moją uwagę, że nie może przejść obojętnie, że musi mnie choćby zaczepić. I mam wrażenie, że bardzo lubi moje towarzystwo. Ale nie bawi się moim kosztem - o tym jestem przekonana, bo widzę, że to nie jest dla rozrywki, on tak po prostu robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia
A znasz jego dziewczyne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapytaj go. Nikt tu nie siedzi w jego glowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja7654
Nie znam jego dziewczyny. Nie mam gwarancji, że z kimś jest, ale wiele na to wskazuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja7654
95% pewności, że nie jest wolny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia
a skad te 95 procent pewnosci, ze ma dziewczyne? Jego zachowanie raczej temu zaprzecza. Jesli faktycznie kogos ma to jaki sens w tym, ze tak wokol ciebie skacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja7654
Ma dziecko, więc raczej nie mogę zakładać, że jest wolnym facetem. Tym bardziej zastanawia mnie jego zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ze ma dziecko to nie musi znaczyc ze jest z ta kobieta w zwiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skad sie biora takie debilki jak autorka?:(z******* chce:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja7654
Prawdopodobieństwo, że jest w związku jest w tym wypadku całkiem duże. Tutaj jest też dziecko, tym bardziej ma to znaczenie, czy z kimś jest czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co...chociazby nawet cie lubił bardziej to jesli ci tego nie powie wprost a jest zajety to lepiej tego nie rozkminiac i nie ruszac. Mysle ze on po prostu cie lubi jako osobe. Gdyby lubił cie bardziej to juz by do ciebie podbijał a z dziewczyna by sie rozstał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym jejku to jak ktos ma dziewczyne to juz niema prawa żartować i kogos zaczepiac po koleżensku... ??? Tylko kij w tyłek i maska na twarz... pffffff.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja7654
Niczego sobie nie dopowiadam. Przyjmuje to tak jak jest. A kolegów mam wielu, różnie się zachowujących. I nie mogę powiedzieć, żebyśmy nie mieli fajnych relacji, z żartami itd. ale zawsze ich zachowanie jest dla mnie jasne. Jeśli któryś ma dziewczynę, to to widać również po jego zachowaniu. A jak któryś nie ma, ale traktuje mnie czysto koleżeńsko to też zazwyczaj widać i się człowiek nie zastanawia. Tylko zachowania niejasne generują takie myśli. Ale z jednym się zgodzę - nie ma co rozkminiać, pewnie i tak się nie dowiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiście, że sobie dopowiadasz "coś więcej". ja mam kilku bliższych kumpli, z którymi dwuznaczna żarty, podwiezienie do domu czy jakieś tam drobne przysługi są na porządku dziennym i nie robimy z tego wielkiego halo. lecisz na niego, więc sobie wmawiasz, że to coś więcej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×