Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy miałam rację? Czy mam?

Polecane posty

Gość gość

Wciąż o nim myślę i mam złamane serce, wczoraj wymieniliśmy się/oddaliśmy sobie swoje rzeczy, liczyłam, że będzie walczył, że nie da mi odejść, że.....wieczorem pojechałam pod jego dom, żeby zobaczyć czy tam nocuje, bylo ciemno. Jakś część mnie łka z bolu i mówi napisz mu, że go kochasz, inna, żebym dała sobie spkój tylko będzie miał satysfakcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdyby walczył to byś miała satysfakcję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdyby walczył uległabym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma czegoś takiego jak walka o miłość. Albo chcesz z nim być albo nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do tanga trzeba dwojga. On nie chce "tańczyć" z Tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×