Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zgasił mnie...

Polecane posty

Gość gość

Pracuję od jakiegoś czasu jako asystentka lekarza. On ma gabinet w swoim mieszkaniu. Do moich zadań należy umawianie pacjentów, witam ich i odprowadzam, robię kawki, herbatki, porządkuję dokumentacje, przygotowuje różnego rodzaju materiały diagnostyczne i dokumenty na wizyty dla pacjentów, ksero i dodatkowo wykonuję wszystkie czynności komputerowe ponieważ ten lekarz kompletnie nie ogarnia komputera. Praca jest dla mnie łatwa, dobrze płatna. W między czasie jak on np. ma pacjentów to mam czas wolny dla siebie. Nie mam prawie powodów do narzekań ale... Mieszkanie tego lekarza wzbudza we mnie czasami strach... On sam czasami mnie przeraża. To starszy pan, jest lekarzem ze specjalnościami z psychiatrii i seksuologii. Czasem gdy jestem z nim sama to czuję dyskomfort. Ma takie dziwne spojrzenie. Nie umiem wyjaśnić tego... Zachowuje się tak jakby mnie diagnozował przez cały czas. Zadaje mi różne dziwne pytania. Ostatnio uznał, że przydałby mi się mężczyzna bo chyba brakuje mi seksu. Zgasił mnie tym. To jedyny minus tej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ty głupia jesteś. Stary piernik uważnie obserwuje i tobą manipuluje. Glupiutka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko, że ja w sumie nic takiego nie robię. Staram się po prostu wykonywać dobrze swoją pracę, a on czasem opowiada mi o takich rzeczach, albo porusza takie tematy, że aż nie wiem co powiedzieć bo się wstydzę, a on sobie tak normalnie bez zażenowania o tym mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo ta głupiutka leci na starego piernika przy kasie, bo zakłada po raz drugi ten sam temat z rozważaniami jak to niby on się jej przygląda. Wlazł do głupiej główki i nie chce wyjść, raczej jego prestiż i pieniądze. Kobieto weź rozpęd i walnij tą swoją głową w ścianę może po tym nie założysz już następnego tego samego tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie zauważył ,że za bardzo na niego lecisz i walnął ci taki tekścik. Żenada dla ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ja wiem czy taki kasowy? Na podstawie wyglądu jego mieszkania nie powiedziałabym. Ja tylko wykonuje swoją pracę, zarobki mam świetne tylko komfort pracy słaby. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko, że ja na niego nie lecę... Także nie wiem skąd taki wniosek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bujdy na resorach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Stary zbereźnik. Fuj! Współczuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zeby tylko nie zaczął cie wykorzystywać do eksperymentów Ma tam taki przeszklony pokój jak dr Pasikonik w Sztuce kochania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem o jakim pokoju mówisz niestety... Jego mieszkanie jest w sumie małe. Ma niewielki pokój przeznaczony na swój gabinet... Zawalony książkami, teczkami, segregatorami itd. Poza tym sypialnia, pokój gościny, kuchnia i przedpokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I łazienka oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet widzi, że jesteś cicha i nie potrafisz odpyskować, więc sobie chodzi i plecie. Erotoman gawędziarz. Do tego, jest u siebie w mieszkaniu, więc czuje się całkowicie swobodnie. Poszukaj sobie nowej pracy i uciekaj stamtąd, bo z czasem pan doktor może pozwalać sobie na więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×