Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

spor o psa

Polecane posty

Gość gość

Witam..mam pewien problem i nie wiem co powinnam dalej zrobic w tej sprawie prosze o pomoc.. kupilam pieska S**tzu z hodowli myslalam ze piesek pochodzi z prawdziwej hodowli ale niestety mylilam sie poniewaz to jakies zwykle stowarzyszenie...problem polega na tym ze piesek mi umarl po 3 dniach moj lekarz weteryniarz stwierdzil ze byla to parwowiroza choroba ta rozwija sie od 7 do 14 dni,stwierdzil takze ze byl nie szczepiony w terminie a owa pani twierdzila ze jest wszystko ok,dzwonilam do weterynarza ktory szczepil i wyrabial paszport to takze umywa rece ,stwierdzil ze ta pani ma tyle psow i tyle paszportow robi ze on nie wie ktory to piesek,nastepna sprawa piesek byl po operacj przepuchliny o czym mi powiedziala dopiero po zaplacie a w domu dopiero zobaczylam ze ma szwy jeszcze,weterynarz tez nie wie o przepuchlinie,wszystko jest dziwne i podpadajace ..wiec piesek u mnie nie zachorowal,poprostu ta pani sprzedala mi chorego psa wiedzac o tym poniewaz od poczatku byl osowialy nic nie jadl i nie pil ,my myslelismy ze teskni.. za pieska zaplacilam razem 1200zl,lecz 200zl na konto a 1000 do reki niestety pani ta nie dala nam kupna umowy sprzedazy,ale mam wszystkie wiadomosci wydrukowane o pisalam z ta pania i takze to ogloszenie za ile psa miala do sprzedazy,pani uchyla sie od oddania pienie co ja moge zrobic w tej sprawie,chcialabym zalozyc pani tej sprawe juz nie tyle o oddanie pieniedzy ale o to ze w hodowli posiada chore psy,weterynarz moim zdaniem ma dobre pieniadze od tej pani i pieczatki stawia tylko oby byly,poniewaz nawet data wystawienia paszportu sie nie zgadza paszport byl wystawiony 2 tyg wczesniej od kupna psa i podaania moich danych,paszport wystawiony 12 wrzesnia a pani otrzymala moje dane 26 wrzesnia ja kupilam pieska 2 pazdziernika.mam nagrana rozmowe z weterynarzem wystawiajacym paszport i mowi ze nie moglo tak byc poniewaz on w ciagu tygodnia musi zglosi to do weterynari powiatowej,wiec kto i jak wystawil paszport jezeli pieczatka jest danego weterynarza,pani twierdzi ze szczepila psa przy odbiorze paszportu 28 wrzesnia lecz nigdzie nie ma takich szczepionek wpisanych,,,ciezka sprawa, prosze o pomoc co ja moge dalej w tej sprawie,..na policji powiedzieli zebym wyslala dokumenty,metryke psa i zapisy mojej rozmowy z ta pania,lecz ja mieszkam w niemczech i bede przesluchana dopiero po tym jak sie wstawie osobiscie...po pieska jechalam 1000km,owa pani dokladnie wiedziala ze moze mi wcisnac chorego pieska poniewaz wyjade i po sprawie,piesek byl marzeniem corki ktora do dzis cierpi..pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mial nikt podobnej sytuaji? prosze o pomoc o porade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Juz zaczęłaś walczyć o swoje i nie odpuszczaj, bo racja leży po twojej stronie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dałaś się oszukać. Należało się wycofać. Ja mam 2 psy od uczciwego hodowcy. Nie miał nic do ukrycia, książeczki zdrowia, wyniki badań, przegląd kontroli miotu, wszystko jak trzeba. Rodowód FCI, umowa kupno sprzedaż. W Polsce jest teraz pełno handlarzy psami, nie kupuje się psa u takich, tylko w małych, domowych hodowlach najlepiej. Uczciwy hodowca nie ma nic do ukrycia i nie jest natrętny. Często przepytuje cię, co wiesz o rasie i byle komu psa nie sprzeda, bo mu zależy na losie psa i dobrej opinii. Załatw tą oszustkę, niech idzie z torbami, żeby już nikogo nie oszukała i zwierzęta nie cierpiały. Weterynarze to też czasami oszuści, poświadczają tylko nieprawdę. Często wszystkie dokumenty psa są podrobione, nawet pieczątka lekarza, warto zająć się tym w końcu i życzę sukcesu. Szkoda tylko tego biednego psa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic, tylko współczuć kolejnej oszukanej przez handlarzy psów. Nie odpuszczać, puścić ich z torbami. Sprzedają chore psy, rozmnażają rodzeństwo kupione w normalnej hodowli i potem ogłoszenie " po rodowodowych rodzicach". Ludzie dają się nabrać i kupują tanio psa. Wady genetyczne, padaczka i inne nieszczęścia gratis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokladnie...musze zrobic swoje nieh odpowie za to..mam nadzeje ze skonczy sie to dobrze na mpja korzysc..pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×