Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość8899

Alimenty

Polecane posty

Gość gość8899

Wiem że ten temat był poruszany setki razy ale głównie wypowiadają się tutaj kobiety. Ja może powiem jak to wygląda oczami ojca który cierpi z powodu braku dziecka obok siebie. Pracowałem za granica jak ustaliliśmy z moja ex kwotę jaka będę jej płacił. 600 zł miesięcznie. Płaciłem jej nawet wtedy jak wróciłem do kraju i miałem dużo niższe zarobki. Na rozprawie ustaliliśmy tzn ja się zdeklarowalem ze będę płacił 500 zł ponieważ teraz zarabiam mniej. Teraz ja mieszkam w Polsce a ona za granicą z moim synem. Chciała dla niego lepszego życia. Obecnie zarabiam 1500 zł co miesiąc ma na koncie 500 zł. Oprócz tego jeśli tylko syn jest w Polsce to go biorę do siebie. Na wakacje wyjeżdżam z nim (moja ex nigdzie z nim nie pojechala). W maju mam mieć jego komunie w kraju w którym mieszkają. Sam wyjazd będzie mnie kosztował + jakiś prezent dla syna. Moja była napisała mi niedawno ze jeżeli nie dam jej 200 euro dodatkowo na lekcje religii, prezent dla ksiedza, fotografa i jej czas który spędziła na dojazd na lekcje religii to mi nie powie w jakim kościele będzie komunia. Nie piszę dlatego ze się uzalam nad tym ze mało zarabiam a musze placic 500 zł i całe g****o mi zostaje na życie tylko pisze dlatego bo widzę jak kobiety postrzegają tatusiów. Ja dużo bym dał żeby mieć syna przy sobie w zamian nie oczekując żadnych alimentów od mamusi dziecka. Samo to ze mógłbym spędzać czas ze swoim dzieckiem to byłby dla mnie wielki skarb. Kto tęskni za dzieckiem to wie ze w sercu ma się wielki smutek z powodu braku jakiejś części siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×