Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jutro egzamin !

Polecane posty

Gość gość

Siema kociaki jutro egzamin na prawko , to już 9 razy powiem szczerze czuje się pewna , ale czasami odzywa się do mnie mój mały krytyk wewnątrz i mowi nie zdasz znów nie uda ci sie po co tam jedziesz , walcze z nim ale wygrywa . egzamin mam o 7:15 mieszkam kawał od wordu i musze z domu wyjechać z wujkiem o 5:50 :( boje się egzaminatora , którego cały czas mam tego samego i za każdym razem oblewa mnie na mieście :( jak radzicie sobie ze stresem? czy zdam ? hmmm (komentarze bez sensu lub obraźliwe darujcie se, bo w tym wordzie co ja zdaje nawet nie zdają osoby które jeździły 10 lat i straciły prawko ) HELP ME

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9 podejście??!!! To znaczy, że jesteś debilką :) ja zdałem z trzecim o to w samej warsiawie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Debilką to możesz być raczej (debilem) sam nie zdałeś 3 razy a czepiasz się mnie? no tak , próbujesz się dowartościować obrażając innych brawo !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze to, że nie zdają osoby z doświadczeniem to w zupełnosci normalne - przepisy się pozmieniały a starym kierowcą pozostają często stare nawyki jazdy. Ja zdałam za 3cim razem - uważam też że jak ktoś nie zdaje 10 razy to już z ta osobą coś nie tak jest i faktycznie popełnia gafy. Moja kuzynka zdawała raz ok 6ciu razy i darowała sobie, po ok 2 latach znowu zabrała się do zdawania...po kolejnych 8 razach poddała się znowu. Za każdym razem robiła jakies gafy po prostu - ja myślałam, że to ze stresu czy coś..ale mialam przyjemnosc z nią jechac kilka razy pomimo, że niema zdanego prawa jazdy - i powiem szczerze, że ona naprawde fatalnie jeździ pomimo tylu dokupionych lekcji, egzaminów i tak dalej. Fakt może egzaminatorzy patrzą jak cie udupić ale mimo wszystko muszą mieć podstawe aby tak zrobić, bo są kamerki i tak dalej... Ja osobiscie dwa pierwsze razy nie zdałam, bo nawet nie wyjechałam z placu...za trzecim razem jak juz wyjechałam to zdałam - a tez bylam źle nastawiona... zdawałam wlasnie tez o 7:15, bylam przeziębiona, środek zimy - ja w tenisówkach aby mi było wygodnie (przemoczonych), na drodze fatalne warunki - po odwilży przym,roziło - zrobiła się gładka tafla jak lustro a słonce niemiłosiernie raziło i się odbijało...wsiadajac do auta od razu byłam przekonana ze po zawodach. Mało tego, jak parkowałam to musiałam poprawić bo egzaminator musiał troche bardziej otworzyc drzwi...i przywaliłam tekstem, że myslałam ze jest pan szczuplejszy... ale zdałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gratulacje że zdałaś za 3 , mój egzaminator uważa że jazdze bardzo dobrze , tylko mój stres robi zemnie głupią , egzaminator tez mi mówi że jezdze na prawde dobrze i gdyby nie ta gafa to by mnie przepuścił , oczywiście wiem że bez powodu mnie nie oblewają chociaż dwa razy mogłam się odwołać bo było ich wydzimisie ale bałam się z nimi zaczynać ... nie powiem że egzaminatorzy robią coś specjalnie bo to nie prawda ... napisałam tu żeby poprostu dostać trochę motywacji na jutro ale widze że się chyba nie uda :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
daruj sobie :) przecież nie każdy musi mieć prawo każdy Prawko jest dla elity:) wybrańców. Najlepszych z najlepszych takich jak JA:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahaahaha , o to o takich najlepszych jak ty słychać w wiadomości że zabili na pasach pieszych , potrącili dziecko koło szkoły lub zrobili wypadek samochodowy ! no tak nie chce być tacy jak wy ! zgadzam się , i uwierz mi że pokaże wam że nawet że zdam za 9 razem będę o wiele lepszym kierowca od was !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×