Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

elfka8578

skręcona kostka

Polecane posty

Witam, zakładam ten temat, bo chciałabym dowiedzieć się co nieco o odszkodowaniu. Otóż.. 2 dni temu byłam w sklepie i uległam 'wypadkowi' wskutek czego zwichnęłam, skręciłam i w dodatku naderwałam sobie staw i więzadła stawu skokowego i poziomu stopy. Całe zdarzenie wyglądało tak, że przechodząc przez alejkę facet, który rozkładał towar wpadł na mnie z takim impetem, że się wywróciłam. Dodam, że na środku tej alejki stała paleta z towarem, przez co była ograniczona powierzchnia do przejścia. Wiem, że ten pracownik, nie zrobił tego celowo, ale jakby nie patrzeć przez okres ok. 3 tygodni muszę chodzić o kulach (lekarz stwierdził, że gips nie będzie potrzebny) . Jak sądzicie, przysługuje mi jakieś odszkodowanie od sklepu, czy lepiej nie zaczynać wcale tematu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ladna chociaz jestes?:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A który to sklep

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Raczej ci się należy ale ja sie na tym nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wydaje się, że w tej sytuacji odpowiedzialnośc ponosi nie pracownik, tylko sklep i do ubezpieczyciela sklepu nalezy kierować roszczenie. Doznała pani obrażeń ciała w wyniku czyjegoś z zaniedbania/niedopatrzenia. Proszę skierować zapytanie tutaj. Powinni pomóc https://mediatorexpert.pl/zglos-szkode/wypadek-z-zaniedbania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Należy ci się odszkodowanie. Z opisu wynika że doznałaś uraz poprzez nieuwagę pracownika sklepu. Sklep ma ubezpieczenie OC a przynajmniej takowe mieć powinien. Cały problem polega na tym, że musisz mieć świadków lub najlepiej oświadczenie ze sklepu że przyznają się do winy. Im dłużej od zdarzenia tym mniejsze szanse masz na to że takie oświadczenie ci wydadzą. Zwyczajnie zaczną się wykręcać. W takiej sytuacji działa się natychmiastowo. Bierzesz od sklepu oświadczenie i polisę ubezpieczyciela oraz robisz zdjęcia miejsca zdarzenia. Jeśłi nie chcą ci wydać oświadczenia wzywasz policję ub straż miejską która sporządza notatkę z miejsca wypadku. Tego z kolei wymagał będzie ubezpieczyciel przed wypłatą odszkodowania. Kobieta którą prowadzę, złamała nogę na nieodśnieżonej kostce przed sklepem. Od stycznia do kwietnia otrzymała już 15 tys zł i walczymy o kolejne 5-10 tys zł w sądzie. Ale miała wiedze i zabezpieczyła wymagane dokumenty. W razie potrzeby pisz - zobaczymy czy temat jest do wzięcia. popeye81@gmail.com

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×