Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chlopak24

Życiowa porażka

Polecane posty

Gość chlopak24

Hej, Wiele podobnych tematów tutaj już było, ale i ja muszę napisać. Mam 24 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Zawsze byłem bardzo nieśmiały i nie mam odwagi zagadać do dziewczyny, bo boję się, że zostanę wyśmiany. Nawet jak jestem bardzo pijany, nie mogę się zebrać na odwagę :(. Głównie dlatego, że uważam się za brzydkiego. Choć z drugiej strony potrafię się dobrze ubrać i pod względem finansowym nie mogę narzekać. Próbowałem Tindera, ale też nie mogę się przełamać by do kogoś napisać jako pierwszy, mimo że większość moich lajków jest odwzajemniona (więc może nie najgorzej jest z wyglądem). Jedyną okazję, na seks w życiu też zmarnowałem. Tak jakoś wyszło, że naprawdę super laska do mnie zagadała, i wypiliśmy troszkę poszliśmy do jej mieszkania, ale tam znowu zacząłem myśleć, że nie chce tak swojego pierwszego razu przeżyć i w ogóle, takie walki ze sobą, że nie tak wychowany jestem. I poza rozmową i mniejszymi sprawami do niczego nie doszło :(( Choć teraz strasznie tego żałuję. Ostatnio do moich zmartwień doszły myśli, że może to dlatego, że jestem gejem, w dodatku ostatnio miałem kilka nieciekawych sytuacji, w których jacyś geje się chcieli ze mną umówić... Wmawiam, sobie że może jestem skoro podobno wyczuwają swoich. Powiem, że nie pomaga mi fakt, że czasami zwracam uwagę na "chłopaków" na ulicy i myślę wtedy, że chciałbym wyglądać, tak jak oni i mieć tyle dziewczyn co oni. Strasznie się już czuję z tą swoją samotnością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musisz popełnic samobójstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widać, że jesteś chłopakiem z wartościami i moralnością, więc radziłabym Ci poszukać dziewczyny wsród wierzących w jakiejś wspólnocie akademickiej lub Odnowie w Duchu Św. Tam nikt nie będzie Cię wyśmiewał ani poniżał, czy wrednie zbywał, bo wiedzą, że w każdym człowieku jest Chrystus :) Polecam najpierw przyjść na luzie, nie od razu szukać celu ale powoli się poznawać z ludźmi i oswoić z nimi, zakolegować. Potem zobaczysz czy i kto będzie bardziej nadawał na wspólnych falach. Najlepiej zacząć powoli od kolegowania się, potem przyjaźni i tak do miłości :) Zna sporo takich par i są już nawet po ślubie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×