Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Myśle o samobójstwie

Polecane posty

Gość gość

bo własciwie po co życ? zeby zycie miało jeszcze szczesliwy happy end......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapraszam do dyskusji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Klif w cornwali, wiezienie w pl i praca w sex shopie. Wole jail a wy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze byc szczesliwe podczas zycia :) to od nas zalezy jakie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myslisz że mam wpływ na poczucie szczescia? co jesli ktoś jest pernamentnie nieszczesliwy od dłuzszego czasu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dwa lata temu też tak myślałem, ale przyjaciółka powiedziała mi, że życie jest śmieszniejsze i w sumie miała rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zrozumiales ze zycie jest absurdalne i to cie powstrzymuje. tez bylam na takim etapie.ale teraz jestem jeszcze etap dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też myśle o samobójstwie. Jestem wiecznie smutna, chyba deprecha powraca, masakra ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ambiwalentny dziś "Dwa lata temu też tak myślałem, ale przyjaciółka powiedziała mi, że życie jest śmieszniejsze i w sumie miała rację." To znaczy o co chodzilo z tym słowem " smieszniejsze" ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No, po śmierci raczej nic ciekawego się nie dzieje. Jak ci źle, to zawsze możesz coś wymyślić, robić co chcesz. Dlatego zostałem nihilistą, zero stresu, że zrobię albo powiem coś nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez jestem wiecznie smutna a zyje juz dlugo i nie mysle o samobojstwie . Samobojstwo byloby gorsze od smutku, wiec wole sie meczyc dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ambiwalentny to powiedz mi jak pomoc chorej na depresje bliskiej mi osobie ? Co jej powiedziec takiego fajnego konkretnego by przestawilo sie jej myslenie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śmiech i komedia z debili
Po co się zabijać jak można spokojnie siedzieć i nabijać się z debilizmu ludzi, np. walki w sklepach o zabawki lub telewizory, co za bydło, buehehehehe http://youtu.be/3skUaPDlHvk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raczej nic. Samemu trzeba chcieć zmiany, z doświadczenia wiem, że gadanie innych nie pomaga, musi coś tobą wstrząsnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziekuje ambiwalentny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W takim razie nie warto wydawać kupe forsy na psychiatre ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co zabijac się jest tyle możliwości np. pasożytowania na rodzicach ,lub jak to robią byłe żony na mężach i mają z tego adrenalinę ,,jak im uda się zniszczyć życie byłemu mężowi ,,albo jak pogoni jego nowa kobitkę itd.napisz może na twój problem jest rada .Oto mail niejestesam@vp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamiast do terapeuty to idziesz do szczerej spowiedzi bez picowania. Takiej z całego życia, geralnej spowiedzi. I tych myśli też trzeba sie wyspowiadać. Zobaczysz jaka to ulga mieć czyste sumienie, pokój w sercu i radość życia. Z gwarancją na wieczność :) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No z tych myśli o samobójstwie trzeba się koniecznie wyspowiadać. Bo te myśli podsyła zły. Depresja też pochodzi od złego. To poczucie beznadzieii i czarne myśli rozpaczy podsuwa zły. A kiedy się z tego spowiadamy wówczas te demony się odczepiają od człowieka. Do momentu grzechu i wtedy wracają. Ale wtedy człowiek wie co ma robić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no, generalnie to przed bierzmowaniem zrobiłem spowiedź ostateczną ze wszystkiego, potem mój kumpel wyspowiadała się z kontaktów homoseksualnych, a po nim koleżanka, która byłą wtedy w 6 miesiącu ciąży. Także ksiądz to się chyba w tym konfesjonale mało nie przekręcił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajnie piszecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hahahaha padlam ;) gdybym ja jeszcze po was weszla do konfesjonalu to ten ksiadz juz zszedł na zawał ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest już wiele nowych metod leczenia depresji warto zapoznać się z ta stroną www.biomed.org.pl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×