Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Depresja mnie pochlania.

Polecane posty

Gość gość

Walcze ale opadam z sil. Czuje ze ogromna fala naplywa i mnie pochlania. Odczuwam dwie rzeczy - zobojetnienie a czasami smutek. Przez caly poprzedni rok bylo dobrze a teraz odechciewa mi sie nawet walczyc. Jest kiepsko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie k***a tez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A leczysz się Jeśli nie to powinnaś. Po lekach antydepresyjnych jest całkiem inne życie:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, moja rodzina uwaza ze nic mi nie dolega. Poza tym sa przeciwni lekom. Niby chodze do szkoly i do pracy ale ja czuje ze wariuje. Unikam ludzi, mam leki, spie dlugie godziny, brak mi celu, jestem ciagle sama i nie mam sil o nic walczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o leczeniu depresji można poczytać na tej stronie www.biomed.org.pl. Nie jesteśmy tacy bezradni jak nam się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedna złota rada- znajdź sobie jakiś cel w życiu i rób to co kochasz czyt. wykonuj jakieś swoje pasje. Do tego polecam być na bieżąco z http://bb-mdi.pl/ gdzie znany mentor Bill Bellens uczy jak należy postępować aby zmienić życie na lepsze. Mojej koleżance bardzo ta strona pomogła i treści na niej zawarte więc może i tobie się przyda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zacznijcie się odżywiać jak należy palanty samochód tyż ma depresję jak mu za dużo wszawego paliwa dać to za mało kalorii i bedzie fiksował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
piszę poważnie zastanówcie się nad tym żeby się porządnie nażreć a nie stwarzać pozory że jecie to podstawa a jak po 3 miesiącach nie da rady to możecie zacząć myśleć o psyche pokochajcie siebie ja to dla siebie najlepszy kumpel to muszę o niego należycie dbać a nie zasuwać buły i myśleć że to jest paliwo to trochę mało,macie kuźwa komputery poganiać wśród tych co mają coś do powiedzenia a nie myśleć o niebieskich migdałach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aktualnie nie stac mnie na lepsze jedzenie. poza tym nie moge jesc duzo bo nie mam aktualnie czasu na cwiczenia wiec nie zrzuce a nie chce przytyc jeszcz.e nie mysle o niebieskich migdalach zastanawiam sie co z toba zrobic!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty ze mną to nic nie rób jestem poukładany jak mało kto pomyśl o sobie poważnie ja wiem co piszę a ty na razie błądzisz i napytasz sobie biedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z czym biedy? nie jestes w ogole poukladany, spojrz jak ludzi traktujesz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×