Gość an onim Napisano Grudzień 6, 2016 kumpel jest elektrykiem w firmie A. firma A jest zatrudniona przez firme B w celu wykonywania pewnych prac. kumpel zwykle to co ma do zrobienia robi w ciagu paru godzin i reszte czasu ma teoretycznie wolne, ale musi byc w pracy. regionalny z firmy A, zauwazyl ze ma pracownika (za ktorego placi firma B) ktory ma sporo wolnego czasu w ciagu dnia, wiec na poczatek zlecil jakis drobiazg (nie zwiazany z firma B ale na bezposrednia kozysc firmy A)- kumpel sie zgodzil. pare dni pozniej- nastepny drobiazg. i tak sie to zaczelo rozrastac do rozmiarow w ktorych kumpel zaczyna miec problemy z konczeniem prac dla firmy B. kumpel nie wie co robic- to mala firma, pare osob stracilo prace w ostatnim miesiacu, ida swieta, ma rodzine, dzieci, zobowiazania. ma tez dosc dobry kontak z klientem i zarobki duzo powyzej tego czego mozna by sie spodziewac na jego stanowisku, ale boi sie wspomniec o tym procederze poniewaz podejzewa ze klient dostaje koperte co miesiac. sam nie wiem co mu doradzic, jakies pomysly? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach