Gość gość Napisano Grudzień 12, 2016 Dzisiaj byłam świadkiem jak młody chłopak rzucił się z 10 piętra. Akurat widziałam moment gdy uderzał o beton. Zamurowało mnie, nagle miałam nogi jak z waty i brało mnie na wymioty. Panika.. strach. I szok. Minęło już kilka godzin, ale nie mogę się pozbierać. Nie mogę jeść- zaraz zwracam. Staram się o tym nie myśleć, ale ten obraz i.. odgłos.. ciągle wracają. Gdzie poszukać pomocy? Jak zapomnieć taki widok? Gdybym zobaczyła go jak już leży.. pół biedy. Ale ten skok, krzyk... :( medycy z karetki przyjechali stwierdzić zgon i zdjąć mu sznurek z szyi. Nie znam tej osoby. Obcy człowiek ale taki widok wzbudził we mnie wiele negatywnych emocji z którymi nie umiem sobie poradzić. Przyjaciółka się śmieje, mówi że zapomnę. Ze za bardzo się przejmuje skoro to ktoś obcy :( czy ktoś z was był świadkiem takiego zdarzenia? Jesli tak to Jak z takim przezyciem sobie poradziliscie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach