Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Stracić takiego faceta

Polecane posty

Gość gość
Nie ważne gdzie. Ważne, że to obiektywnie kariera. I wiem, że osiągnął to sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sam? Prezes?? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prezes chyba kulturoznawsta o lol, wszyscy s*******laja jak szczury z tonacego okretu. ktos musial zostac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jest ważne, co osiągnął, ale jest w bardzo elitarnym zawodzie na stanowisku dla niewielu. ale to nie ma znaczenia tak naprawdę. Znaczenie ma, że mu w jakiś sposób zazdroszczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zazdroscic mozna jak sie skonczylo np. te same studia i on sie wybil a ty nie. a jesli ty jestes humanem a on np scislowcem to choćby skaly srały to tego nie przeskoczysz. a to juz nie wiem co mialabys zazdroscic, po prostu w pewnym wieku trzeba sie pogodzic, ze nie ma sie pewnych predyspozycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś właściwie to jest niemal odwrotnie (jestem bardziej ścisła od niego). Problem z tym, że on swoje talenty wykorzystał, a ja najpierw nie wiedziałam co zrobić ze swoim życiem, potem dostałam depresji po rozstaniu z nim, a potem mąż, dzieci i tak poleciało. Byłam jedną z lepszych osób w szkole, miałam dużo predyspozycji, może zbyt dużo. Ale to on miał cel, był wytrwały, a u mnie się wszystko rozeszło po kościach. Wiem ,że to moja wina ;) , tylko mi trochę żal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oddałam porcje porannego kału do nocnika bo rodzice nie nauczyli mnie przejscia na kibelek. porcyjka poszła na malunek kaczuszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×