Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość goscnotv

Można żyć bez telewizora

Polecane posty

Gość goscnotv
Z tym, że ludzie po 20, 30 to już oglądają głównie przez internet, to bym polemizowała, raczej wspomagają się też oglądaniem przez internet ;). Jednak większość ma nadal telewizory i raczej nie tylko do obejrzenia czasem meczu, czy filmu z komputera... To jest takie trochę złudzenie, też swego czasu je miałam ;), jak człowiek dużo że tak powiem siedzi w internecie, w tym ogląda tam co chce, to się wydaje że i inni tak mają ;), ale niekoniecznie. Poza tym oglądanie legalne, bo ja z nielegalnych źródeł już od dawna nic nie oglądam, to nadal przez sieć bywa utrudnione, mieli się, wywala, dość często potrafi wcale nie działać, nadal daleka do doskonałości ;), choć jakość obrazu się zdecydowanie podniosła. No i jak ktoś tu napisał, zwyczajnie łatwiej i przyjemniej jest usiąść przed tv i coś obejrzeć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem fanką piłki nożnej, więc nie wyobrażam sobie życia bez telewizora. Oglądam głównie mecze, poza tym turnieje tenisowe. Poza sportem telewizja mogłaby dla mnie nie istnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam telewizora od 6 lat, w ogóle nawet w necie mało oglądam więc mi specjalnie nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ogladam tv od wielu lat. Żadnych filmów, seriali, programów, nic. Czasem na YouTube coś ale tylko mądre rzeczy, naukowe, przyrodnicze. Filmy i seriale mnie nudza, wyroslam z tego. Jakiś czas temu chłopak mnie namówił na Chłopaków do Wzięcia i sobie ogladalismy na laptopie (bo nie mamy TV w mieszkaniu) i nawet mi się spodobalo bo można się było posmiac z głupoty niektórych. Czasem obejrzymy jeden z dziesięciu. Uważam ze TV to marnowanie czasu i życia. Moi rodzice każdy w swoim pokoju ogląda TV, filmy, seriale. Ja bym tak nie mogła. A jak słyszę reklamy telewizyjne to dosłownie głowa mnie boli. Nie wiem jak ludzie mogą tego słuchać. Szczególnie reklamy leków działają mi na nerwy. Nie rozumiem ludzi co biorą kredyty i kupują wielkie telewizory po kilka tys.. Że im nie szkoda kasy? Szczególnie że w TV naprawdę już nic nie ma. Coraz glupsze te filmy, seriale i programy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zalezy , jak uzywac . Wiecej siedze w internecie, jednak czasem TV jest wygodny, bo ogladajac jednym okiem mozna chodzic po domu, cos robic, mozna sobie przysypiac. Przy komputerze jednak sie "zasiada", co niezdrowe i zżęra czas.Wprawdzie po "dobrej zmianie" omijam TVP, ale zostalo jeszcze kilkadziesiat programow, ciekawe filmowe, informacyjne. Nie wiem, czemu uwaza sie,ze internet jest głownie dla młodych. mam prawie 70 i mysle, ze wlasnie najbardziej potrzebny jest na stare lata, kiedy jest wiecej czasu , wiecej sie siedzi w domu, a swiat nadal ciekawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja mam telewizor i oglądam. Mam kilkadziesiąt kanałów, ale kilka oglądam regularnie, inne czasem przelatuję i bywa, że jakiś mnie akurat zaciekawi. Zazwyczaj oglądam jednym okiem podczas jakichś nudnych prac domowych, np. prasowania czy sprzątania. Z internetu również korzystam w dużym zakresie, również z telewizji internetowej (głównie kanały premium i sportowe), ale i tak obraz przesyłam na ekran telewizora, bo tak jest wygodniej. Mam duży ekran z upscalingiem (czy jak się to tam pisze) do 4K, więc jakość obrazu na tv jest sporo lepsza niż na kompie. No i film na telewizorze można obejrzeć wygodnie z rodziną, bo oglądanie na kompie jest kiepskie, gdy wszyscy gapią się w mały ekranik. Lubię dobre filmy, programy popularnonaukowe, reportaże, czasem jakiś serial lub kanał informacyjny. A zdarza się i tak, że jak mnie jakaś praca wciągnie, to lecą kolejne programy na kanale jak leci. Niby można żyć bez telewizji, ale po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Netflixa ktos ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj można żyć bez telewizora. Teraz wszystko mozna znaleźć w internecie, ale żeby oglądać cokolwiek trzeba mieć dobry internet, Tu http://www.kempa-satellite.com/ mają dobre rozwiązania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćMagda
Pewnie, że można żyć bez TV ;). Serio, nie wydaje mi się potrzebny. Kiedy byłam mała byłam uzależniona od gier na TV (w sensie Pegasus i te sprawy) - gry i TV mnie bardzo pobudzały. Miałam przymusowy post od TV przez pewien czas. I co? Zainteresowałam się szachami i to na wiele lat. Do dziś uwielbiam w nie grać, ale też w różne gry planszowe, karty - ofcourse ;). Jestem wdzięczna rodzicom, że w porę zareagowali. Jest świat poza TV. Oczywiście TV też się czasem się przydaje - wszystko dla ludzi, no ale trzeba znać ten umiar, tak jak w necie. Na pewno można zyskać więcej czasu kiedy rzadko ogląda się TV i korzysta z netu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wydaje mi się że w dobie gdy internet ma większe branie niż telewizja to nie sztuka sie chwalić że sie telewizji nie ogląda. Zależy też co kto wcześniej oglądał. Jeśli polskie seriale to nic nie stracił, jeśli jakieś atrakcyjne programy o nauce, świecie to wg mnie już jakaś tam strata jednak może być. Poza tym nie zawsze człowiek ma siłe odpoczywać czynnie. Często po pracy ma się ochote właśnie walnąć na kanapę i na coś kątem oka popatrzeć i kątem ucha posłuchać. Jest to dla mnie forma odpoczynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscnotv
Witam :D o wow ktoś odkopał mój temat sprzed prawie roku ;), co prawda e celu reklamowym, ale i nie nowe niemarketingowe posty się pojawiły, to miłe :) no właśnie szachy są duże lepsze niż klepanie serialu za serialem ;) a i przy okazji świąt ważny temat :D, czy jak to się mówi Kevin sam w domu już był? :D teraz mam dwójkę dzieci i już totalnie sobie nie wyobrażam jeszcze tracenie czasu na tv, zwyczajnie nie rozumiem, po co? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscnotv
Śmiem twierdzić, że większość tych którzy oglądają tv, to raczej nie oglądali głównie ambitnych programów itp, bo po prostu nawet gdyby chcieli takich programów jest niewiele, w ogóle telewizja raczej równa w dół niż podnosi poziom, takie medium po prostu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już jakieś 5 lat żyje bez telewizora w swoim domu :o Programy są wypuszczane byle jakie, byle zarobić dużo szybko, do tego te ciągłe reklamy i wiadomości z propagandą polityczną... Wolę sama szukać informacji w internecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscnotv
Mnie uczono ;), że tv to owszem może być formą odpoczynku, ale gdy się ciężko pracuje fizycznie...po pracy fizycznej odpoczynek bierny typu tv, po pracy umysłowej odpoczynek czynny np. jakiś sport... Rozumiem że można być zmęczonym po pracy i nie mieć ochoty na nic, co nie zmienia faktu że tzw. odpoczynek przed tv, szczególnie po całym dniu za biurkiem, to tylko zamulanie głowy, a nie prawdziwy odpoczynek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscnotv
Dopiero jak się zupełnie nie ogląda tv na codzień, to jak się gdzieś u kogoś zerknie, to dopiero w pełni się widzi, jaka to jest manipulacja, treścią, obrazem... reklamy są straszne, szczególnie te adresowane do dzieci powinny być zakazane zupełnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
goscnotv dziś Śmiem twierdzić, że większość tych którzy oglądają tv, to raczej nie oglądali głównie ambitnych programów itp, bo po prostu nawet gdyby chcieli takich programów jest niewiele, w ogóle telewizja raczej równa w dół niż podnosi poziom, takie medium po prostu.... x Prawie rok temu napisałaś: "Nie uważam że telewizja to samo zło, bo fajnie jakiś mecz obejrzeć, są też wartościowe filmy, programy.." A teraz piszesz, że tych programów jest niewiele? Weź się zdecyduj. Widocznie odbierałaś tylko tvp i mtv.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak napisałam wyżej wartościowych programów jest mało, a i z tego co pamiętam, to i kiedyś ambitne rzeczy leciały często w nocy, albo o innych dziwnych porach kiedy większość ludzi była poza domem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscnotv
Akurat co do tvp to porównując do wielu stacji komercyjnych, to tam jeszcze nie tak dawno było zdecydowanie więcej ambitnych treści...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Jak napisałam wyżej wartościowych programów jest mało, a i z tego co pamiętam, to i kiedyś ambitne rzeczy leciały często w nocy, albo o innych dziwnych porach kiedy większość ludzi była poza domem... x No! Czyli dobrze ci napisałam. Na TVP takie rzeczy się działy. xxx goscnotv dziś Akurat co do tvp to porównując do wielu stacji komercyjnych, to tam jeszcze nie tak dawno było zdecydowanie więcej ambitnych treści... x Taaa... akurat ha ha ha. Jedyną wartościową rzeczą to była dobranocka, którą chętnie zlikwidowano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cd. Sorry autorko, ale żeby napisać, że coś w tv jest, albo nie ma, to trzeba ten telewizor w domu mieć. Telewizora nie masz już rok. To tak jakbyś się wypowiadała na temat fabuły książki, oglądając tylko jej okładkę. TV to nie tylko TVP, Polsaty, Tveny. To także programy czysto sportowe, filmowe, przyrodnicze, naukowe. Od rana do wieczora możesz oglądać historię, ptaszki, kosmos, lepsze seriale niż M jak miłość. Prawda jest taka, że jak ktoś siedzi dużo w necie, to mu tv jako takie potrzebne nie jest. Wyjdź z kafe na miesiąc, nie włączaj w ogóle internetu, dla informacji kup ze dwie gazety. Jeszcze pół biedy jak ktoś lubi czytać, czy zajmuje się rękodziełem, ale jak nie masz talentu i nie lubisz czytać, sorry... szlak cię trafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żyłam bez tv i bez internetu 3 lata. Znajomi żartowali, że jak wybuchnie wojna, to nie będę nawet o tym wiedziała. A mnie było tak dobrze. Teraz mam i jedno i drugie, ale z synem robimy sobie dni bez tv i komputera. Z reguły są to trzy dni w tygodniu. Mamy wtedy więcej czasu dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znam osobiście osobę która żyje bez tv, radia o internecie i komórce nie wspomnę ale to nie z jego widzi mi się tylko z biedy. Kiedyś go spotkałam i zaproponowałam że zafunduje mu tv on na to że mam tę pieniądze lepiej oddać na dom dziecka będzie lepszy pożytek z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscnotv
No 1,5 roku temu nie było dużo wartościowych programów i bardzo wątpię że w tak krótkim czasie się ti na lepsze zmieniło. Nie mam w domu tv, no ale gdzieś np. u rodziny jak jesteśmy, to coś tam często leci, więc też nie to, że ja w ogóle nic nie wiem, co teraz w tv jest ;) Ano właśnie chyba w końcu o tym ważnym fakcie nie napisałam, że jak się dużo korzysta, netu, to naturalnie dużo mniej tv, to jezt nawet udowodnione naukowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rzadko coś oglądam w tv, jak już to Galileo, czasem wiadomości na tvn24, czasem pogoda. Zwykły tvn i polsat omijam szerokim łukiem, nikt mnie nie zmusi do włączenia tego badziewia dobrowolnie. Przychodzi piątkowy i sobotni wieczór - co ciekawego serwują Polakom te kanały? Gwiazdy tanczą, gwiazdy śpiewają, jacyś ludzie śpiewają, tańczą i wygłupiają się w niezliczonej ilości programów szukających "talentu", przed znudzonym jury, które musi udawać super entuzjazm a robi to tak sztucznie że aż oczy bolą. Faktycznie jest na co patrzeć. Gdy jestem czasem u kogoś i widzę co serwują w weekendowe wieczory kiedy jest największa oglądalność to mnie aż sciska, jak można takie goowno komuś serwować i że ktoś to jeszcze z własnej woli ogląda :/ Faktycznie lepiej wykupić pakiet Netflixa albo Amazon Prime, też możesz sobie włączyć ogłupiający serial ale przynajmniej sama wybierasz, czym się odmóżdzysz, a nie tym szajsem, jaki narzucają włodarze kanałów i przy okazji okraszonym setkami reklam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MorelWoW
No bez telewizora może i tak, ale czytałem ostatnio jeden z bardzo ciekawych artykułów ze strony http://bezpieczny-pc.pl/ i piszą w nim, że dzisiejsza młodzież spędza niewyobrażalnie wiele czasu w internecie. Trudno znaleźć nastolatka, który każdego dnia nie poświęcałby co najmniej kilku minut w serwisach internetowych, takich jak media społecznościowe. Niezależnie od wieku dziecka, zawsze warto jest kontrolować jego działalność w internecie. O ile ci starsi często próbują ją ukrywać, młodsze pociechy są bardziej narażone na negatywny wpływ internetu i łatwiej jest je kontrolować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Śmiem twierdzić, że większość tych którzy oglądają tv, to raczej nie oglądali głównie ambitnych programów itp, bo po prostu nawet gdyby chcieli takich programów jest niewiele " Zależy jaki pakiet sobie ktoś wykupi. Ja lubię jak jest dużo programów do wyboru. Lubię mniej i bardziej mądre programy. Z tych mniej mądrych jest w stanie przykuć moją uwagę to działa na mój zmysł estetyczny mam na myśli różne programy babskie ale lubię też skakać po kanałach naukowych i tam oglądam "Zagadki Ziemi", "Niezwykłe zjawiska pogodowe", programy o kosmosie, programy historyczne, szczególnie jak teraz kręcą te programy z udziałem aktorów aby lepiej można było wczuć się w ich emocje, sytuacje. Jestem otwarta na inne propozycje typu architektura miast, różne problemy świata, fajnie obejrzeć czasem jakiś program kulinarny, w nocy fajnie obejrzeć historie o duchach. Filmy też czasem oglądam ale już dużo rzadziej bo jak skacze po kanałach to włączam właśnie na połowe filmu albo trzeba się naskakać aby coś zaciekawiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Mnie uczono oczko.gif , że tv to owszem może być formą odpoczynku, ale gdy się ciężko pracuje fizycznie...po pracy fizycznej odpoczynek bierny typu tv, po pracy umysłowej odpoczynek czynny np. jakiś sport... Rozumiem że można być zmęczonym po pracy i nie mieć ochoty na nic, co nie zmienia faktu że tzw. odpoczynek przed tv, szczególnie po całym dniu za biurkiem, to tylko zamulanie głowy, a nie prawdziwy odpoczynek" To wszystko co piszesz brzmi mocno logicznie, ale niestety w realu w środku odczuwam to wszystko zupełnie inaczej. Pracuję w biurze i powiem tak. Po pierwsze czas mi tam zlatuje nieprawdopodobnie szybko. W ogóle nie wyrabiam z robotą, a więc czasowo nawet nie czuję tego że przesiedziałam tam za biurkiem tyle godzin. Po drugie jestem silną introwertyczką. Ludzie działają na mnie w taki dziwny sposób, że wracając czuję się już tak jakbym maraton wybiegała, wyprana z energii. Jedyne o czym marzę to wrócić do domu, nie widzieć nikogo, nie rozmawiać z nikim, nie iść nigdzie. Nie wyobrażam sobie abym miała przez resztę dnia iść gdzieś biegać, szczególnie że w domu jest zawsze roboty też taka kupa, że też w sumie nie wyrabiam. Najczęściej właśnie marzę o tym, by po pracy się walnąć na kanape, włączyć TV i nie myśleć o niczym. Model zachowania który opisałam jest bardzo piętnowany i pogardą postrzegany, ale nie zauważa się często takiego szczegółu że ludzie którzy to krytykują to często są ekstrawertykami z nadwyżką energii. Tacy ludzie nie pojmują że jakaś grupa ludzi jest słaba, nadwrażliwa na nawet niewielkie ilości bodźców i czerpie energię do następnego dnia z bycia w bezruchu właśnie. Jakbym wracając z roboty miała jeszcze aktywnie spędzać tę niewielką resztę dnia jaka mi została to wieczorem przysięgam byłabym wrakiem i strasznie wściekła ze zmęczenia, a na następny dzień jeszcze bardziej wściekła bo mi 8 godzinny sen nie kompensuje energii utraconej wśród ludzi. Mi niestety potrzeba więcej tego odpoczynku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×