Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Małżeństwo.Rozwód.Mama bez taty

Polecane posty

Gość gość

Muszę się wygadać, mam stan depresyjny i z problemem jestem sama, nikt jeszcze nie wie o moim planie. Poważnie myślę nad rozwodem- mąż już wie (jednak myśli, że to kolejne "zastraszanie"). Mój mąż jest cudownym facetem , a nasze małżeństwo byłoby najszczęśliwsze na świecie gdyby była w nim MIŁOŚĆ. Jestem osobą, która odwzajemnia uczucia jeśli ktoś kocha to ja też, jeśli nie to ja też nie. I tu jest problem nie czuję, że mąż mnie kocha. Prawie wcale się nie przytulamy, seks raz na ruski rok, zero pociągu, jak jestesmy razem to nie spędzamy czasu, całowanie, co to? Mamy dziecko 5letnie. Dla męża dziecko jest całym światem i na nim się skupia. Mnie tak jakby nie ma ! jestem od pilnowania garów, sprzątania ( i tu też zaskoczenie ale mąż też sprzata a ja czesto leze) tylko w zwiazku nic nie robimy razem. Nasze rozmowy sprowadzają się do rozmów o pieniądzach i wydatkach no i oczywiście o dziecku. Duszę się w tym związku. Chcę rozwodu, bo co z tego że mam bardzo pomocnego męża skoro mnie nie kocha! czemu mają być dwie osoby nieszczęśliwe? może chociaż on się zakocha i poczuje co to prawdziwa miłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obyś spotkała ,,miłość", która od czasu do czasu przyjdzie pijany i da ci w mordę, aby przypomnieć o łączących was ,,uczuciach". Durna kobieto, ciesz się z tego co masz. , MIŁOŚĆ JEST SPOTYKANA W FILMACH, a w życiu bardzo rzadko istnieje...DZIECKO ucierpi przez durną matkę, nic ponadto...Książę na białym koniu się nie pojawi. Ważna jest stabilizacja, gniazdo, a jeżeli się nudzisz, idź z przyjaciółkami do kina , na kawę...Zrób maturę, idż na studia, nie rozwalaj małżeństwa. RACJA JEST W TYM, ŻE PRZED ŚLUBEM POWINNI KANDYDACI MIEĆ BADANIA PSYCHIATRYCZNE. Ty nie nadajesz sie do związku, małżeństwa, frustrujesz i pogrążasz innych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×