Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy jestem gorszą kobietą ?

Polecane posty

Gość gość

Ostatnio przeczytane tematy zainspirowały mnie do założenia tego wątku. Nie jestem typową kobietą. Najczęściej noszę spodnie ( tylko prosta nogawka - nie rurki), t-shirty, bluzy itp. Jestem silna, nie przeraża mnie widok krwi, pająków, interesują mnie motocykle i dobre samochody, wojsko . Zawsze wolałam typowo męskie zajęcia - co czasem spotyka się z niezrozumieniem. Czy waszym zdaniem to prawda, że to odstrasza facetów? Że to zbyt męskie zainteresowania jak na kobietę itp. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
od takich zainteresowań wyrośnie ci siusiak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chodzi o zainteresowania, chodzi o wygląd. Też mam męskie zainteresowania, męską pracę, ale to nie odstrasza facetów, wprost przeciwnie. Pewnie dlatego, że po pracy/po wyjściu z garażu nie wyglądam jak facet w bluzie i bojówkach, tylko jak kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dużo jest takich kobiet i jak ktoś napisal to chodzi o wygląd, nie zainteresowania. Chodzisz ubrana jak facet któremu nie zależy na wyglądzie i to odstrasza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ubiera sie czlowiek na ile go stac. a wiadomo ze spodnie kupisz juz fajne za 50-80 zl a fajnej sukienki za to nie kupisz, fajna sukienka to koszt 300-600 zl zeby byla ladna z materialu oddychajacego i wygodna. jak bede miec kase kiedys to tez bede w sukienkach chodzic. no i do sukienki nie zalozysz byle jakich butow bo gole nogi bezlitosnie eksponuja buty, no i nogi trzeba troche wycwiczyc, pajaczki zlikwidowac zylaki wiesz o co chodzi x marzy mi sie taka sukienka. tylko ze chodze tylko do roboty. to nie bedzie dziwnie wygladac jak w robocie w ktorej wszyscy zarabiaja 2400 b pojawie sie w czyms takim: http://mariezelie.com/kategoria/sukienki/sukienka-asteria-granatowa-roslinna x jestem panna po 30, nie chodze na randki do kosciola to tylko do pracy moge zalozyc. co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trochę babcina ale to tylko moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja prababcia miała sukienkę w takie wzorki więc dla mnie jest babcina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i co z tego, moda wraca na wszystko. taka super jest. mniam mniam, pewie ja kupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kup sobie. Ja bym nawet za darmo takiej nie chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to kupuj, sukienka jest po prostu brzydka i żadna kryptoreklama tego nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja Ci odpowiem poważnie i szczerze. Jak widzę takie kobiety jak Ty opisałaś - chłopczyce, męskie typy. To pierwsze moje skojarzenie - lesbijka feministka. Jak mi się już udaje taką poznać to jak dotąd powiem Ci, że okazywały się być najlepszymi kumpelami. Tak, kumpela. Podobne tematy, język, światopogląd. Idąc dalej, to jednak tylko i wyłącznie fajna znajomość. Nigdy nie myślę w sposób seksualny o takim typie kobiety. Na partnerkę romantyczną wolę jednak delikatniejsze, wrażliwe kobiety, przy których mogę wyeksponować swoje męstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli nie jesteś męskie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaki zawód wykonujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Troluję na kafe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pierwszy rzut oka jesteś paskudnym i wrednym niekobiecym babochłopem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co takiego powiedziała autorka, że uwazasz, że jest wredna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"wolę jednak delikatniejsze, wrażliwe kobiety, przy których mogę wyeksponować swoje męstwo. " haha, no tak, bo jak kobieta sama jest silna to się trzeba bardziej postarać a tego już się nie potrafi :D x Ja autorko mam pół na pół, ani nie ubieram się jakoś mega kobieco, ani męsko, zainteresowanie jedno tylko mam typowo kobiece, a reszta to od sasa do lasa. W obyciu jestem dość szorstka, ale też nie zawsze. I moim zdaniem to nie ma znaczenia - jak poznajesz kogoś kto nadaje na tych samych falach to po prostu gra i nie porównuje się czy inna jest lepsza bo woli malować paznokcie, zamiast dłubać w garażu. x Chyba, ze szukasz zakompleksionego samczyka, który koniecznie musi mieć jakąś słabszą istotę przy, której się będzie lepiej czuł jako ten męski i silny. Ja mam o tyle inaczej, że moja twarz i ciało wręcz krzyczą "jestem delikatną i słodką kobietką", więc takich samców też przyciągam. Ale pierwsze wrażenie szybko pryska :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie jesteś genderem. Damskie ciało a męskie myślenie. Jak będziesz w związku to z ciotowatym gosciem, będzie miał siusiak i nosił sukienki,może w trans klubie szukaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:24 ''haha, no tak, bo jak kobieta sama jest silna to się trzeba bardziej postarać a tego już się nie potrafi'' Skąd wiesz, trochę słabo skoro oceniasz kogoś po jednym poście. Tak oceniają ludzie, którzy mylą świat wirtualny z fizycznym prywatnym. Należysz do takich osób? Zechcę skomentować to co napisałaś. Moja obecna partnerka też jest silną kobietą, niezależną i charakterną. Wobec innych, wobec obcych. Ze mną jest inna. Dlatego, że mi na to pozwala. Ujawnia się przede mną, zdejmuje maskę. Rozumiesz teraz? Kobieta POZWALA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jest ogólnie delikatna i wymagająca twojej męskości czy tylko zgrywa taka dla ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja zauwazylem, ze takie meskie kobiety maja zazwyczaj chlopakow pedałów w rurkach i tunelach. Zauwazyliscie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest delikatna i słaba, nawet nie ma siły rozporka mi rozpiąć, więc nie uprawiamy seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:33 Tak jak napisalem. Wobec innych jest pyskata, zadziorna i jedzowata. Wobec mnie tez czasami, ale ja potrafie jej odpowiedziec w rowny sposob. Poza tym jak ktos ujawnia przed Toba emocje, lzy, to znaczy ze zrzuca maske twardziela. Nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gratuluje, w takim razie twoje wypowiedź nie ma absolutnie NIC wspólnego z tematem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem kobietą i muszę przyznać, że żałosne jest to jak baby się plują w takich tematach. Same nie chcecie "ciot" w rurkach i zniewieściałych, wychudzonych hipsterków, a dziwi Was to, ze facet chce mieć kobiecą z wyglądu kobietę. Wy chcecie męskich facetów, oni chcą kobiecych kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:31 Tak dla wyjaśnienia - to jest internet, nie będę bawić się w zgłębianie Twojego zapewne interesującego życia, by wyrazić swoje zdanie na podstawie czarno na biało napisanych rzeczy. Jak masz problem z tym, ze ktoś Cię ocenia to nie musisz uzewnętrzniać swoich myśli, c'nie? "Zechcę skomentować to co napisałaś. Moja obecna partnerka też jest silną kobietą, niezależną i charakterną. Wobec innych, wobec obcych. Ze mną jest inna. Dlatego, że mi na to pozwala. Ujawnia się przede mną, zdejmuje maskę. Rozumiesz teraz? Kobieta POZWALA. " x "to znaczy ze zrzuca maske twardziela.: x To JEST silna czy NOSI MASKĘ? Nosi maskę czyli udaje bycie silną, a przy Tobie odpuszcza? Czy jest na tyle sprytna, ze zdiagnozowała Twoje potrzeby i właśnie POZWALA Ci się czuć męsko przed udawanie słabej? Bo trochę się mieszasz. tak czy owak obie wersje są średnie bo zakładają nieszczerość albo wobec świata, albo wobec Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale autorka nie jest niekobieca przez zainteresowania tylko ubrania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:43 A co Ty sie tak uwzielas na tym udawaniu, odpuszczaniu czy noszeniu maski? x Wszyscy nosimy maski. Praca, dom, spoleczenstwo, ale oczzywiscie zaraz powiesz, ze Ty jestes zawsze taka sama przed kazdym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×