Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Szklanka wody na starosc

Polecane posty

Gość gość

Przyznacie się kto z Was zdecydował się na dzieci aby na Stare lata nie być samemu i mieć jakby co zapewnioną przysłowiową szklankę wody na starość Pytam poważnie, bo zwykle dziecko to wynik tego, ze parą chce mieć Dzieci teraz, chce mieć wieloosobowe rodzinęalbo maja instynkt macierzyński albo tacierzynski. Nie znam nikogo, kto by powiedzial:w zasadzie nie chce mieć dxieci Ale zrobię sobie aby się mną opoekiwaly na starość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z pewnością ty,z takim tokiem rozumowania nie może być inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Jesli ktos zdecydowal sie na dzieci z tego powodu, to jest zwyklym kretynem. Bo po pierwsze pieniadze wydane na wychowanie dzieci, odpowiednio ulokowane, moga zapewnic wynajecie kogos , kto sie zaopiekuje w razie potrzeby. Mowi sie, ze dzieci to inwestycja. Owszem, ale ktos inny inwestuje, a ktos inny korzysta z efektow. A po drugie, nie wolno wymagac od dzieci, ze poswieca czesc swojego zycia na opieke nad rodzicami. Dzieci moga wyjechac na drugi koniec swiata czy nawet kraju, bo tak sie potoczy ich zycie i rodzice nie moga byc dla nich obciazeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy starzy rodzice nie są już częścią zycia dzieci ? czy rodzice są " dobrzy " tak długo dopóki niczego od dizeci nie oczekują ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No więc też tak mi się wydaje. Nie znam nikogo kto by powiedział,ze chce mieć dxieci bo nie chcę być sam na starość, po czym "robi"sobie dwójkę czy trójkę. Z resztą dziś bardzo dużo młodych ludzi wyjeżdża i nie wraca już do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
@ allium dziś czy starzy rodzice nie są już częścią zycia dzieci ?...<< Moze i sa, ale nie zawsze tak duza czescia, zeby oczekiwac od nich codziennej opieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×