Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdesperowana papilotka

Czy wam też nie działa Papilot?

Polecane posty

Gość zdesperowana papilotka

Próbuję wejść na Papilota, ale za każdym razem pokazuje się wiadomość "witryna nieosiągalna". Internet mam, każda inna strona działa, tylko ten durny Papilot nie chce się załadować. Próbowałam nawet w innej przeglądarce, no ale nie chce wejść... a tęsknię już za tymi ogłupiającymi artykułami i ciśnięciem beki z osóbek, które myślą, że są one pisane na poważnie, listy dostawane od czytelników, a wywiady przeprowadzane z osobami spoza redakcji:((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdesperowana papilotka
Błagam, pomóżcie mi... ja tu już chodzę po ścianach, serce mi kołacze, nie umiem się na niczym skupić... co chwilę odświeżam adres papilot.pl, ręce mi się trzęsą, a serce kołacze... wiem, że to może głupio brzmieć, no ale niestety - ja już tak mam... a najbardziej mnie denerwuje to, że nigdzie na Papilocie nie było powiadomienia o tym, że będzie jakaś przerwa techniczna albo będą usuwać portal... ja nie wiem, dlaczego oni mi to robią, naprawdę. Chyba chcą mnie wykończyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdesperowana papilotka
uff... kamień z serca. Po godzinach nieustannego odświeżania witryny i nerwowego obgryzania paznokci Papilot wrócił <3 już myślałam, że umrę, miałam stany lękowe, ataki duszności, jakieś schizy... rodzina pytała, czy coś jest nie tak, a wtedy się rozryczałam i powiedziałam, że jeśli nie wrócą mi mojej ukochanej strony, to ja się chyba zabiję, bo moje życie straciłoby sens wtedy... nawet nie zdajecie sobie sprawy, jaka jestem teraz szczęśliwa! jest mi lepiej niż po najlepszych dragach, cały stres uleciał jak dym z papierosów, które jaram. Kochane, wiem, że pewnie żadna nie zwróciła uwagi na mój temat, albo myślałyście, że to jakaś marna prowokacja, ale nie obchodzi mnie to. Liczy się jedynie to, że Papilot żyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×