Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Po pierwszej cc jest wybor co do drugiego porodu? Jak to jest w praktyce?

Polecane posty

Gość gość

Pierwsza cc po 12 godzinach "prob sn", niewspolmiernosc plodowo miednicza, porod sie zatzymal i po wszystkim wyznanie doktorka, ze jednak nie mialam szans urodzic sn (za waskac miednica, dziecko ponad 4kg). Dobrze, ze z dzieckiem bylo wszystko ok. Za 6 tygodni rodze drugie dziecko, moja gin twierdzi, ze moge sie nie zgodzic na sn, bo po cc ma sie wybor. Szczerze, jestem przerazona. Znam wiele przypadkow niedotlenienia dzieci, bo lekarze czekaja na ostatnia chwile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wydaje mi się, że to zależy od szpitala. U nas nie bardzo masz wybór, czekają do samego końca i próbują sn. Ja tak miałam, skończyło się drugim cc. W innych miastach jest inaczej. Na pewno jednak nie będą czekać 12 godz, u mnie po 5 godz zrobili cc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mozesz rodzic naturalnie albo mozesz miec cc. To Twój wybór ale ginekolog powinien napisać Ci skierowanie do szpitala na cc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko ja sie boje, ze dziecko bedzie duze znowu. A moja gin twierdzi, ze jesli mam za waska miednice, to nagle sie nie rozszerzy i ze to wada budowy. Poprosze o zmierzenie miednicy. Dziecko w 31tc mialo 1800-1900g. No i chce mnie skuerpwac do szpitala, gdzie wg niej i tak najpierw dostane oxy na skurcze, bo to lepiej przygotuje organizm i dziecko do cc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skierowania na cc nie chce mi dac, twierdzi, ze mam prawo zadecydowac w szpitalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolezance ktora jest po cc lekarz powiedzial ze musi wyrazic zgode na porod sn przy nastepnej ciazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dowiedz się jak jest w szpitalu, w którym będziesz rodzic. Ja miałam wyznaczony termin cc przez prowadzącego ciążę gina(pracował w szpitalu,w którym miałam rodzić). Przyjęto mnie na oddział (cc miałam umówione na kolejny dzień) i juz kiedy byłam przebrana, miałam swoje łóżko to poproszono mnie do ordynator, która razem z jakąś inną ginekolog zaczęła mnie namawiać na poród sn. Naciskały ostro, podważały ew. wskazania do cięcia (mam gravesa-basedowa, miałam cholestazę no i 2 lata wcześniej cc), podsmiewywały się i głupio komentowały. Później ordynator odpuscila, a drugi babon zaczął gadkę o tym, że dziecko po cc będzie miało chore płuca. W końcu -nie dawałam się babie i zapytałam czy gwarantuje, że sn skończy się szczęśliwie- dała mi do podpisania oświadczenie o braku zgody na próbę porodu sn. Mój gin nie uprzedził mnie o takiej akcji , nie byłam przygotowana na słowne bitwy z dwiema lekarkami i niepotrzebnie się zestresowalam bo i tak skończyło się planowanym cc. Jeśli Twoja gin nie chce wydać żadnego świstka i zakłada próbę z oxycotyną to radzę również nastawić się na bój. Jeszcze ta jedna lekarka asystowala później przy cc i powiedziała mi, że moje dziecko to maleństwo i spokojnie bym je urodziła naturalnie. A miało 58 cm i 3640, babon jeden wstretny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wspolczuje, kolezanko wyzej. Jak ja juz chcialabym byc po wszytkim. Mam znajome, ktore rodzily sn po kilkanascie godzin, nagle nie mialy juz sily prze albo dziecku spadalo tetno, to bach i wypychanie dziecka z brzucha na sile, niby ratowanie zycia dziecka, mojej szwagierce przez to pekla macica a kolezanka dostala krwotoku. Mam tez przypadki niedotlenionych dzieci, u ktorych skonczylo sie uposledzeniem albo porazeniem mozgowym. Ale co tam, trzeba sn za wszelka cene, do ostatniej chwili. Znajoma sadzi sie ze szpitalem juz 4 lata, przez zaniedbanie personelu. Zamiast zrobic jej od razu cc po przyjezdzie do szpitala (nie czula ruchow dziecka) to czekali 5 dni, potem w poplochu cc, bo tracili dziecko, bylo zakazenie wewnatrzmaciczne, brak tetna, wody zielone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zazwyczaj gdy przy pierwszym cc jest wskazanie to i przy drugim. Zalezy od szpitala, moj gin mowil, ze jesli przyjezdza sie w bolach do porodu juz to decyduje czesto lekarz choc masz prawo sie nie zgodzic na sn. Ja rodzilam sn po pierwszym cc, mialam wybor bo moj lekarz to ordynator oddzialu w szpitalu w ktorym rodzilam. Rowniez namawial mnie na sn i w sumie chcialam sprobowac. Przy pierwszym porodzie wskazan nie bylo, dziecko niecale 3300 wiec pomyslalam ze dam radę. Dalam ale tez o malo cc sie nie skonczylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja -ta z 16:16-właśnie pierwsze cc miałam po atrakcjach typu zanikanie tętna dziecka, 12 h na porodówce po oxy w 42 tygodniu ciąży i wcześniejszych trzech dniach wywoływania porodu środkami takimi jak cewnik foleya czy masaże szyjki macicy. Dlatego zaparłam się i nie dałam tym babsztylom. Jeszcze mnie bezczelnie pytały czy starsze dziecko jest zdrowe po poprzednim porodzie. Czyli jakby było chore nie byłoby tych dyskusji tylko od razu cięcie . Niezła "pociecha". A starsze dziecko dostało co prawda 10 punktów i było zdrowe, ale pozniej okazało się, że ma zaburzenia integracji sensorycznej, a 95 % tych zaburzeń jest wskutek podduszeń przy porodzie i dzieci są zazwyczaj po cc. Bałam się cholernie cc na życzenie , ale komfort po takiej operacj na spokojnie o niebo większy, szybko doszłam do siebie, praktycznie nic nie bolało, od razu po wstaniu mogłam się wyprostować, miałam pokarm . A dziecko zdrowe, silne i spokojne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam cc trzy lata temu, teraz jestem w 5 miesiącu i już mi lekarz zapowiedział, że drugie też będzie cc chyba, że zechcę inaczej, więc mam wybór. Z tym, że w naszym szpitalu nawet planowane cc odbywają się z oxy, podlaczają kroplowkę i po 2-3 godzinach robią cc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przecież kobieta po cc musi podpisac zgodę na próbe porodu sn- jeśli powiedz ze nie podpiszesz takiej zgody to nikt Cie zmusic nie może...będą ryzykować pozew jakby coś się stało? np. pękłaby macica?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedy sie ta zgode podpisuje? To bedzie trzeba wszystko dokladnie czytac. Przy pierwszym porodzie to przyjechalam z bolami juz, podlaczyli mnie pod ktg, potem badal mnie lekarz i mimo za waskiej miednicy zarzadzol porod sn, nie pamietam, czy cokolwiek podpusywalam, chyba nie. Wszystko polozna robila bez pytania o zgode, czyli 2 masaze szyjki, oxy mi podala, o czym dowiedzialam sie z wypisu. Podpisywalam tylko zgode na cc po tych 12 godzinach. Polozne zle, bo trafilam o 21 na porodowke, wiekszosc czasu lezalam pozostawiona sama sobie no i polozne zakrwcone zamiast grupy krwi A wpisaly mi we wszystkie papiery B, a mialy wszystkie moj***adania przed soba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja pierwsze miałam cc a drugie naturalnie..zalezalo nam na porodzie rodzinnym ale nie upieralam sie bo najważniejsze dla mnie było bezpieczeństwo. Dlatego w trakcie porodu miałam kontrolowane blizny czy nie rozchodzą się przy parciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×