Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chciałbym się nauczyć gotować

Polecane posty

Gość gość

Od czego zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiutka   1999
Ja też nie umiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zacznij od gotowania wody. Jak już Ci się uda, to następnym etapem niech będzie gotowanie wody na ziemniaki. Jeśli już to przejdziesz, to kolejnym stopniem wtajemniczenia niech będzie gotowanie zupy pomidorowej. A to się robi tak: bierzesz rosół z wczoraj, jak nie masz, to na szybkensa budujesz wehikuł czasu, odpalasz go, lądujesz przy najbliższe ostatniej niedzieli ( Taaaaa ostatnia niedzielaaaaa, dzisiaj się rozstaniemy...- piosenka teściowej o rosole, który ugotowała od rana) i zaiwaniasz ze stołu obiadowego rodzinnego wazę z rosołem. Pamiętaj!!! Chochlę wyrzuć!!! Alaminium i inne metale nie przechodzą w czasie, co innego porcelanowa waza z rosołem, ale to zagadnienie na kolejną pogadankę. No i w końcu masz rosół. No to go podgrzewasz wrzucasz do niego, w zależności od objętości zupy w garnku ( odpowiednie wzory znajdziesz na tablicy ogłoszeń polibudy Gliwickiej) wrzucasz odpowiednią ilość przecieru pomidorowego ( te wzory zaś wiszą na tablicy ogłoszeń wydziału zarządzania i marketingu uniwersytetu Łomonosowa w Moskwie) po czem mięszasz to panie kopyścią, aże całość się zagotuje i zabulgocze jak topiony Twój nienawistny wróg następnie bierzesz sól, dosypywasz ile chcesz, próbując iędzy kolejnymi szuflami soli czy aby już wystarczy, a następnie dosypujesz świeżo zmielony pieprz, uprzednio ukradnąwszy go z kieszeni karola Okrasy przypadkiem spotkanego w pobliskim Lidlu. No i po doprawieniu masz gotwą zupę i zostałeś kucharzem na poziomie level Łan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Umiem pomidorową, pierogi, makaron, takie rzeczy. Ale jakąś salatke, czy gulasz nie zrobię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×