Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nie mogę wytrzymać

Polecane posty

Gość gość

z samym sobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zawadiaka
A inni wytrzymują z tobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zawadiaka
To znaczy, że nie jest tak źle. A co cię w samym sobie tak wkurza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie irytuje świat np. - to, że muszę walczyć o to co mi się należy - czyli moje własne pieniądze - to, że na każdym kroku ktoś chce nas oszukać - to, że ludzie bywają podli, złośliwi, egoistyczni, zawistni, dwulicowi i zakłamani - to, że jestem wykorzystywany w pracy i mną manipulują - to, że sprawiedliwość przegrywa z niegodziwością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dręczą mnie te myśli o tym co mnie napotyka w życiu budzi się frustracja, gniew, agresja, której nie ma gdzie wyładować i niczego nie mogę zmienić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zawadiaka
W takim razie to nie Ty jesteś problemem, tylko otaczajaca cię rzeczywistość. Wiec z tym nie możesz wytrzymać, a nie ze sobą. A to, że sobie z reakcjami nie radzisz, to już inna sprawa. Wiesz co często doradzają takim osobą, co są agresywni, wkurzeni itd. - sport, żeby tę gniewne emocje, rozładować fizycznie w sporcie (bieganie, boks, sporty walki... ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za dużo bierzesz do siebie, ludzi nie zmienisz , zmień siebie, wyluzuj i żyj spokojnie, ciężko jest nie tylko tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie potrafię wyluzować. Od wielu lat zmagam się z tym co tkwi we mnie. Wiem, że nie tylko ja się zmagam, ale prawda jest taka, że każdy walczy w pierwszej kolejności o siebie. Sportu nie mogę za bardzo uprawiać ze względów zdrowotnych. Kupiłem moto i jak jest pogoda to mam szanse zapomnieć. Teraz jednak pogody nie ma. To jednak nie zmienia faktu, że problemy nie znikają, a wręcz nawarstwiają się i przybywają. Chciałbym być niezależny od tego co przyziemne. Żyć spokojnie i nie musieć zmagać się z innymi. Niestety to chyba nierealne, jak wygrana w lotto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zawadiaka
..."Chciałbym być niezależny od tego co przyziemne. Żyć spokojnie i nie musieć zmagać się z innymi. Niestety to chyba nierealne, jak wygrana w lotto...." ... takie niestety bywa życie, ale zawsze jest ta szansa na "6" w totka. :) jazda na motorze, tak to pozwala sie oderwać od rzeczywistości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obawiam się, że nie, że szansy na 6 nie ma i nie będzie. Ludzie tylko siebie oszukują i łudzą się, że to realne. Może kiedyś jak losowali w maszynach na korbkę, ale przy współczesnej technologii wszystko jest sterowane komputerowo. Wszak totalizator to instytucja państwowa, kto ich sprawdzi? Kto zweryfikuje prawdziwość informacji, które podają? To tylko kwota, miejscowość i nr. kolektury. Ludzie w danej miejscowości? Wątpliwe... Zawsze można powiedzieć, że to pewnie jakiś przyjezdny zatrzymał się coś kupić. Manipulacja na szeroką skalę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żeby chociaż pracę spokojną znaleźć i móc spokojnie emerytury doczekać. Oczywiście o ile ktoś ją wypłaci i o ile doczekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×