Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pytanie do gimnazjalistek

Polecane posty

Gość gość

Ostatnio słyszałam jak szły gimnazjalistki i jedna do drugiej powiedział tak: "Dziwka, kupiłam sobie fajną sukienkę" Strasznie mnie to rozśmieszyło ale zastanawiam się czy dobrze usłyszałam. Tak się teraz mówi? Za moich zamierzchłych czasów, dawno dawno temu, jeszcze nie było wtedy nawet gimnazjów :P to tak się nie mówiło ale słyszałam, już z 10 lat temu dziewczyny w gimnazjach mówiły do siebie coś w rodzaju: "Jedziesz ze mną b***h?" Więc wydedukowałam, że przez te lata slang młodzieżowy wyewoluował z b***h do swojskiego polskiego d***** :D Całkiem zabawne według mnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no super, wszystko wygwiazdkowało, więc wklejam jeszcze raz :) Ostatnio słyszałam jak szły gimnazjalistki i jedna do drugiej powiedział tak: "D z i w k a, kupiłam sobie fajną sukienkę" Strasznie mnie to rozśmieszyło ale zastanawiam się czy dobrze usłyszałam. Tak się teraz mówi? Za moich zamierzchłych czasów, dawno dawno temu, jeszcze nie było wtedy nawet gimnazjów :P to tak się nie mówiło ale słyszałam, że już z 10 lat temu dziewczyny w gimnazjach mówiły do siebie coś w rodzaju: "Jedziesz ze mną b i t c h?" Więc wydedukowałam, że przez te lata slang młodzieżowy wyewoluował z b i t c h do swojskiego polskiego d********** :D Całkiem zabawne według mnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak sie mówi niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A łebki pseudo raperzy mówia do siebie "czarnuchu" :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś A ty skąd to wiesz? Jesteś gimnazjalistką czy mamą gimnazjalistki? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czarnuchu - moim zdaniem to jest przezabawne :D To wcale nie jest jeszcze takie straszne! :D Powiedziałbym wręcz że brzmi całkiem niewinnie :) a poza tym każde pokolenie ma prawo, żeby tworzyć coś nowego i się tym cieszyć. Naprawdę nie pamiętacie już jak byliście młodzi? Szczerze mówiąc ja też muszę się trochę poskrobać po głowie żeby sobie przypomnieć jak się mówiło w latach 90 i na początku 2000-cznych ;) ale z tego co pamiętam to mówiło się na przykład "wporzo", "spox", "luzik", "z***biście", "z***bioza", "rozwaliło mnie to", "wbijamy na melanż" i to wszystko bulwersowało starszych. A w sumie d***** i czarnuch to że tak powiem bardziej poprawna polszczyzna niż jakieś "spox" czy "łał" - same anglicyzmy a teraz przynajmniej powrót do polszczyzny :D A a propos starszych, to rodzice urodzeni w latach 50-tych i dorastający w latach 60-70 mówili mi, że oni z kolei na swoim rodziców mówili "wapniaki", a za moich czasów w latach 90 to by brzmiało już śmiesznie i staromodnie, choć kiedyś było młodzieżowe i postępowe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczerze mówiąc to zawsze interesowała mnie jedna rzecz, którą pewnie się zajmują socjolodzy, antropolodzy, etnolodzy lub językoznawcy, a mianowicie - przecież każde takie nowe słówko musi paść kiedyś pierwszy raz z czyichś ust. A przecież wiadomo, że młodzież uznaje to co mówią inni a śmieje się z każdej inności. Więc jak to jest, że przyjmuje coś nowego (co przecież stale się dzieje, bo język, szczególnie młodzieżowy ciągle się zmienia). Pewnie prawo do dodawania nowych słów do młodzieżowego słownika mają osoby ze szczytu młodzieżowej hierarchii ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×