Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

To molestowanie czy przesadzam

Polecane posty

Gość gość

Parę razy w pracy spotkała mnie taka sytuacja, że mój kolega z pracy, niby w zartach kladl mi reke na ramieniu, albo łapal za ramie, albo zbliżał się do biurka i z bardzo bliska , nachylony coś do mnie mówił. NIGDY NIE robil;eksualnych aluzji, nie łapal mnie za tylek i tym podobne rzeczy, tylko te dotknięcia, czy takie kładzenie ręki na karku czy rramieniu. Bardzo mi się to nie podobało, ale ze byłam w większej grupie, udałam, że nie zauważam. Pracujemy na rownorzrdnych stanowiskach, jesteśmy w podobnym wieku, lekko po 30. Gdy to robił czułam zazenowanie i wielka niechęć. Myślicie, że przesadzam, czy u Was w pracy też są takie sytuacje? Nie jest to jakiś mój bliski kolega, ot kolega z pracy, żonaty, 2 je dzie ci. Z innymi kolegami z pracy, a trochę ich mam bo to mieszany zespol nigdy nie miałam takich sytuacji. Nie wiem, na ile może to rzeczywiście było koleżenskie a n A ile nie. Nie chce robić burzy w szklance wody. Jestem przewrazliwiona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poopserwuj jak sie zachowuje w stosunku do innych kolezanek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Popusc szPary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16:01 Właśnie nie widziałam, aby jakoś specjalnie dotykał inne, ot pogada pożartowałam i tyle. W pracy nie chce nic mówić, bo właśnie nie wiem czy nie przesadzam. Z drugiej jednak strony ja nikogo nie dotykam ani kobiet ani mężczyzn w pracy. Obrzydzenie aż mnie bierze kiedy to robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Okaż więc to obrzydzenie, wtedy się odczepi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to pokazuj mu wzrokem ze teo nietolerujesz ,bo on mysli ze ci to sprawia przyjemnosc, znam ten bol zle sie robi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szuka chętnej ..a ty nie reagujesz to on to bierze za AKCEPTACJĘ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Geduld
Pogardliwym wzrokem na jego lapsko i na niego i sprawa gra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli to molestowanie,? Jak mówiłam, nie chce niepotrzebnie robić burze w firmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie molestowanie. Pozwalasz sobie to tak masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To po co on to robi? Jak rozmawiacie w pracy ze współpracownikami, to też ich dotykacie nawet w zartach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To powiedz mu: - Nie dotykaj mnie, bo sobie nie życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To po co on to robi? & Blondie, na cóż ci nasza odpowiedź, jego zapytaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×