Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

JESTEM PUSTYM EMOCJONALNIE SOCJOPATĄ...

Polecane posty

Gość gość

kompletnie wyzutym z pozytywnych emocji taki jak miłość, szacunek, współczucie; nawet własnej matki nie kocham i muszę udawać uczucia do niej, nie mówiąc już o dziewczynach które spotykam; nie mam pojecia jak znowu współczuć ludziom bo widok cudzego nieszczęcia sprawia mi radość :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jae
o, to widzisz, tak jak ja, ale z biegiem czasu udało mi się całkiem dobrze zacząć udawać smutek na pogrzebach i radość z sukcesów innych a tak w ogóle to mam całkiem wielu przyjaciół, fajnie mi się z nimi spędza czas, ale dopóki nie zaczynają ode mnie oczekiwać reakcji na ich problemy, wtedy nie wiem co robić zupełnie, no może poza jakąś konstruktywną oceną sytuacji, bo nie rusza mnie to nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zacznij od współczucia samemu sobie, bo wygląda na to że jesteś maszynką, którą równie dobrze można by podmienić na komputer. Jest czego współczuć. Chociaż uważam, że przesadzasz i masz uczucia, tylko skierowane nie tam, gdzie większość ludzi, bo tylko ludzie upośledzeni faktycznie nie są zdolni do uczuć, więc o ile nie urodziłeś się z uszkodzeniem mózgu to raczej jesteś zupełnie normalny tylko Ci, brzydko mówiąc, od/je/bało z braku poczucia własnej wyjątkowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no nie wiem, bo jestem na takim etapie że gdybym mógł to zabiłbym każdego bez większych oporów; odczuwam bardzo silne negatywne emocje , złość, zawiść, bezwzględność; naprawdę byłbym wstanie zabić każdego bez skrupułów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to sobie zabij jakieś zwierzę i się wyżyjesz. A jak nie będziesz w stanie to się przekonasz, że mam rację i po prostu za bardzo się skupiasz na swoim ego, uciekając od prawdziwego kontaktu z drugim człowiekiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na zwierzętach to się permanentnie wyżywam; na ludziach też ale gnoje ich psychicznie, czasami myślę , że powiniem zgłosić się do jakiegoś zakłady zamkniętego dla dobra innych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mieszkam na wsi wiec mam sporo kotek które co jakiś czas mają małe; więc regularnie topie, podpalam, zakopuje żywcem, miażdze głowy, wykonuje wiwisekcje i wstrzykuje dożylnie środki owadobójcze... więc zabijam regularnie zwierzęta; aha i jeszcze z wiatrówy strzelam do zwierząt, mam ochotę żeby zabić człowieka jakiegoś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Potrafiłbyś zabić? Każdego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i nie jestem jakimś g****oarzem,mam 45 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czuję że gdybym zabił człowieka to bym czuł się szczęśliwy; zabijanie zwierząt sprawia mi frajdę ale krótkotrwałą... a zabicie człowieka to jednak coś więcej, plus ta adrenalina i niepewność po zabiciu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź do psychiatry. i psychologa,na terapię (teraz jeszcze na NFZ)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czlowieku grozi c***are lat w ciupie za znęcanie się nad zwierzetami. Na poczatku było mi cię żal, bo twoja pustka bierze się z braku więzi emocjonalnej z matka ale ktos kto nie ma wpojone, że nie wolno zabijać to psychopata nadajacy sie na krzesło elektryczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a najlepsze jest to że jestem powszechnie lubiany i nikt, z wyjątekiem moich byłych dziewczyn, nie wie o czym marzę i jakim jestem sadystą; taki miły spokojny, ułożonych młody człowiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytałeś "Zbrodnię i Karę"? Warto. Nic nie uczyni Cię szczęśliwym, jeśli myślisz, że poderżnięcie komuś gardła sprawi Ci trwałą przyjemność, to jesteś takim samym głupcem jak większość ludzi, którzy myślą, że uszczęśliwi ich nowy dom albo nowe auto, albo nowa dziewczyna. Satysfakcja z zabicia, jeśli by zaistniała, minie szybciej niż w przypadku kociąt. Nie ma na ziemi niczego co "czyni" człowieka szczęśliwym. Człowiek może sam tylko siebie sprawić szczęśliwym, nie dzięki czemukolwiek z zewnątrz tylko dzięki wnętrzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie na wsi gość dostał 5 lat za zabijanie psów na psi smalec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zbrodnia i kara to jedna z moich ulubionych książek; nie wiem, ciężko to uzasadnić ale intuicja mi podpowiada że odebranie życia człowiekowi pozwoliło by mi osiągnąć harmonię duszy, samospełnienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KocieŻycieJestCenne
gość dziś mieszkam na wsi wiec mam sporo kotek które co jakiś czas mają małe; więc regularnie topie, podpalam, zakopuje żywcem, miażdze głowy, wykonuje wiwisekcje i wstrzykuje dożylnie środki owadobójcze.. x No to powinieneś juz dawno być na oddziale zamknietym. Jest nowe, zaostrzone prawo o znęcanie sie nad zwierzetami. JAkbys tak moze 5 lat dostal to by ci sie poprawiło. Ale osobiscie to kare taki powinno sie wymierzać w taki sam sposób w jaki oprawca traktował swoje ofiary, czyli...po twojemu : podpalic cie, obciąć ci jajca i utopić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteś niewolnikiem własnych żądz, durni ludzie, którzy jedyny czas jaki mają na ziemi poświęcają na zaspokajanie wymyślonych potrzeb. Idź, zabijaj, gwałć i morduj, stań się czymś niższym niż zwierzęta, bo "wydaje Ci się, że będziesz szczęśliwy". Zachowania sadystyczne i morderstwa to rzeczy najbardziej przeciwne naturze i jeśli Ciebie to fascynuje, to znaczy, że jesteś sztuczny do szpiku kości. Sam mówisz, że prawie nikt nie zna prawdy o Tobie. Musiało tak być całe Twoje życie i zamiast z tym pracować, robisz z siebie kukłę dla chorych pociągów. Życzę Ci dużo rozważań na ten temat i opamiętania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w tym roku bedę aplikować na medycynę i raczej się dostanę, wiec może tam dam jakoś upust swoim fantazjom :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś w tym roku bedę aplikować na medycynę i raczej się dostanę, wiec może tam dam jakoś upust swoim fantazjom x na medycynę? :D:D:D - do czubków raczej cie przyjmą z chęcią i tam cie będą dożylnie karmić "srodkami samobójczymi" tłuku ty. Marne prowo tu dales.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no chyba każdy człowiek jest niewolnikiem własnych żądz; tylko moje są bardziej makabryczne; na razie mi wystarcza wyobraźnia ale ostatnio podczas stosunku z dziewczyną wyobrażałem sobie jak ją duszę, i na jej zmieniające się spojrzenie, od ekstazy po świadomość śmierci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co w tej medycynie dziwnego; dobrze się uczę a jako lekarz miałbyć ciągły kontakt ze śmiercią, co prawda nie z mojej przyczyny ale jednak pośrednio...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zgadza się jesteś psychopatą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie każdy, ale zdecydowana większość, to fakt. To mam dla Ciebie jeszcze jedną propozycję, filmową tym razem. Nie wiem tylko czy bardziej Cię zachęci czy zniechęci, "Srpsky Film". Jak jesteś takim makabrycznym psycholem to może będziesz w stanie to obejrzeć bez przerywania :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przecież to z medycyną to podszyw, 40 latek, który idzie na medycynę? Albo cały ten wątek to podszyw, chociaż psychopatów na świecie nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podszyw to ten 40 lat; mam 20 lat bo rok studiowałem farmację, ale nie bójcie się ja nikogo nie zabiję bo głupi nie jestem i we więzieniu długo bym nie pożył z moją ładną buźką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No nawet jak pojdziesz na medycynę( w wieku 45 lat to kóórwa na medycyne sie raczej nie chodzi, bo to długie ciężkie studia), więc podejrzewam ze jestes psycholem ktory sciemnia, zeby byly posty, z nudów... Ale przypuśćmy ze przeszedles dluga i wyboistą droge do bycia lekarzem. To nie bedziesz mial pacjentów - z prostej przyczyny, ludzie wyczują ten specyficzny stan twojej permanatnej psychozy i nie będą chcieli przychodzic sie leczyc do ciebie, nie mysl sobie ze wszyscy są tacy głupi na jakich wyglądają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie boję się Ciebie, zastanawia mnie tylko skąd tak silna fascynacja sadyzmem. Sam byłeś wykorzystywany? Bity? A może przeciwnie, byłeś wychowywany w spokoju ale z rygorem, tłumiłeś swoje potrzeby, żeby nie sprawiać problemów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×