Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Partner się na mnie obrazil, że ...

Polecane posty

Gość gość

Caly zeszly tydzien chodzilam spac o 20. To nie zart, mialam ciężki tydzien w pracy w domu wiecznie cos do zrobienia , padalam na pysk. Chodzilam z dziecmi spac o 20,21. A on sie na mnie wielce obrazil, ze chodze spac tak szybko a on...sam spedza wieczory. Po prostu rece mi opadly. Smiac sie czy plakac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ha ha ale kretyna sobie wzielas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Duze dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja się tak wk*****am na swojego męża. Pracuje 9-16, czasem 17. Jeździ po klientach, absolutnie nie ma takiej roboty, w której byłby styrany jak górnik po kopalni. Wiecznie zmęczony, wiecznie by spał. O 20:30 ścielimy już łózko (mieskzamy w bloku, śpimy w salonie, dzieci w pokojach), on zasypia 21-21:30, ja siedzę do północy z tv włączonym po cichu czy laptopem i słuchawkami. Wkurza mnie to, jak dziadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widocznie maz potrzebuje snu zj****y jest. Bys wolala zeby chodzil po barach imprezach czy grzecznie spal przy tobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×