Gość gość Napisano Czerwiec 23, 2017 Od dwóch tygodni jestem w sanatorium i zakolegowałam się z dziewczynami w pokoju. Jesteśmy nastolatkami i w ośrodku niektóre mamy mają nas za niańki. Nie wiem jak to się stało ale codziennie mam do czynienia z małymi smrodami. Niekiedy ktoś przychodzi pod nasze drzwi i zaczyna mocno kopać. Ostatnio nie wybuchłyśmy bo jakeś rozwydrzone bachory pod naszymi drzwiami urządziły sobie zawody w krzykach. Jak ich upomniałyśmy to te z płaczem pobiegły do mamusi. Rozumiem, że mamy i te młodsze dzieci są najważniejsze, ale fajce innym chociaż żyć. Czy jest tu jakaś dziewczyna co miała podobny problem ? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach