Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

co zrobić

Polecane posty

Gość gość

tak w skrócie: pracuję w sklepie i przychodzi tam do mnie jeden chłopak, prawie co dziennie. Wiem że on tam tylko ze względu na mnie przychodzi i to się tak ciągnie już bardzo długo tylko jakoś nie możemy się ze sobą umówić, ale nie o to chodzi. No i on ma w poniedziałek urodziny, no i oczywiście złożę mu życzenia, no i tu moje pytanie : podać mu rękę i złożyć życzenia czy druga opcja podać rękę i pocałować w policzek? Wiem że brzmi to głupio ale naprawdę nie mam kogo się poradzić. Bo nie chcę żeby wyszło jakoś nachalnie czy coś, bo on taki jakiś płochliwy jest i brakuje mu pewności siebie. Jak myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja_Dyzio
i trzecia wersja : - podaj dłoń , złóż życzenia i lekko nadstaw lekko policzek do podziękowania za życzenia w oczekiwaniu na całusa nie bądź zaskoczona całusem w 'czółko'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trzymaj go za rękę, i po złożeniu życzeń cały czas trzymając go za rękę patrz mu w oczy i na usta. Na pewno skapnie się o co ci chodzi, i jak wykona ruch w twoja stronę to całuj nie krępuj się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc zawadiaka
Tak podaj mu rękę, a jak chcesz żeby coś ruszyło miedzy wami do przodu, to po złożeniu życzeń pocałuj go w policzek. Jak on jest niepewny siebie, to przypuszczalnie nie jest też pewny czy ty jesteś nim zainteresowana, więc "buziak" powinien go uskrzydlić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no kurde sama nie wiem, z jednej strony myślę że z tym całusem to dobry pomysł, ale z drugiej to może wyjdę na jakąś idiotkę. Może lepiej tylko życzenia same bez niczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc zawadiaka
Urodziny to najlepsza okazja właśnie do zwykłego "buziaka", więc nie analizuj tego, że na jakąś wariatke czy desperatke wyjdziesz. To przy składaniu życzeń normalna sprawa. Raz się żyje, na co chcecie czekać na 5 rocznice wizyt w sklepie? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gosc zawadiaka dziś no w sumie niedługo rok będzie :D chyba faktycznie nie mam nic do stracenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc zawadiaka
No dokładnie, nie masz nic do stracenia, a kogoś możesz zyskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja bym nie chciał żeby jakaś obca baba w sklepie mnie całowała. Chłopak przychodzi po bułki a ta sobie wyobraża nie wiadomo co :o Baby to jednak głupie są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaka obca baba? dziewczyna do której prawie codziennie od roku przychodzi do niej tam chłopak. Masz zazdro i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćśćć
nie słuchaj takich idiotów, chłopak ma urodziny więc normalna sprawa że mu składasz życzenia, a do życzeń daje się buziaka. Normalna sprawa i na pewno będzie mu miło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i pytałam was co zrobić, no i oczywiście nie zrobiłam nic. Nawet tych głupich życzeń mu nie złożyłam, bo jakoś tak wyszło, a potem już cały tydzień go nie widziałam. A teraz zobaczę go dopiero w poniedziałek to i tak już za późno żeby życzenia składać. A kurde miałam nadzieję że taka dobra okazja jak urodziny może popchnąć jakoś naszą znajomość do przodu. Ale oczywiście jak ja sobie coś wymyślę i zaplanuję to zawsze g****o z tego wychodzi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co to po terminie nie można życzeń złożyć? Mówi się spóźnione ale szczere i do przodu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś no niby można ale i tak wiem że tego nie zrobię, w poniedziałek jakoś się tak nastawiłam że będzie fajnie i nic z tego nie wyszło, chyba straciłam nadzieję że może się to jakoś rozwinąć, i jeszcze to że cały tydzień go nie było. Do d**y to wszystko :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×