Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zrozpaczona1993

chce umrzeć

Polecane posty

Gość zrozpaczona1993

jak w temacie. jestem zrozpaczona. od lat tkwie w toksycznej relacji z matka, żyje w ciągłym strachu. ojciec juz dawno nie zyje. nia mam rodzeństwa chłopaka ani przyjacioł. nigdy juz nie bede vszcześliwa chciałabym znaleźć meza i miec swoja rodzine ale mam taka vdepresje ze płacze całymi dniami i nie wychodze z domu kupiłam juz silne tabletki i spirytus za kilka dni przestane cierpieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ty jedna, ale masz za mało lat na umieranie, zrób coś sensownego - zawalcz o dobry zawód, pracę i uciekaj z domu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszesz , że chciałabyś mieć męża czyli rozumie że jesteś już pełnoletnia? Nie łam się! Nie warto ! Lepiej uciec z domu i zacząć żyć na własny rachunek niż robić takie głupstwo ! Będzie ciężko to na pewno , przerabiałam to kilka lat temu a teraz kocham swoje życie mam dla kogo żyć. Trzymaj się ;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona1993
jestem pełnoletnia i nie mieszkam juz z matką ale to nie ma znaczenia ona ma nademną pełną kontrole. próbowalam już wielu terapi i nic była hipnoza, ustawienia helingera, regresja i bez rezultatu, przeciwnie pogarsza mi sie ja nie chce dalej cierpieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie istniejąca miłość dziś weź sobie wsadź głęboko w anusa takie teksty bo biadoliłes i płąkałes nad sobą jak baba z nieszcześliwej miłości, a dziewczynie w głębokiej depresji samobójczej ładujesz ujowe teksciki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona1993
mój ojciec też był chory , skończył ze sobą wiec to chyba rodzinne u mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no ja wspieram a ty ładujesz jej że ma myślec o kalekach co jej zazdroszczą że żyje, ja pierd.... nie masz pojęcia o depresji samobójczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona1993
a moze czasem jedyne?? ojciec miał depresje matka tez leczyła sie u psychiatry ja siedziałam w psychiatryku nie wiem czy mam jeszcze siłe zyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłas w psychiatryku, ale jakoś partolą to leczenie skoro jest ciągle gorzej. Musiałabyś trafić na dobrego psychiatrę, dobrze dobrane leki i terapie. Jak wzmocnisz psychę to i matce się postawiasz, albo wyjedziesz gdzieś daleko od niej. A skąd u Ciebie ten strach, przed czym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona1993
przed matką przed samotnością i przed sama soba juz od dziecka coś było nie tak miałam lęki obsesje i natręctwa potem anoreksja 35kg na 170! z any sie wyleczyłam ale wszystko inne zostało jak juz pisałam moi rodzice tez mieli problemy z depresja ojciec popełnił samobójstwo i to mnie załamało wciąż mi go brakuje choć to juz prawie 10 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powtórzę to co wcześniej, chcesz skończyć z takim życiem jak masz teraz, to chociaż daj sobie szanse i spróbuj wszystko od nowa. Wyjedź gdzieś, zmień całkiem otoczenie, środowisko, ludzi, odetnij się całkowicie od matki skoro tak źle i toksycznie na Ciebie wpływa. Pewnie wydaje Ci się to niemożliwe i może się boisz, ale co masz do stracenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×