Gość gość Napisano Lipiec 3, 2017 możecie się pośmiać. rano zamiast pudełka z marchewką wzięłam do pracy pudełko z surową piersią z kurczaka, zauważyłam po 6 h, nie jest jakoś mega ciepło raczej chłodnawo. szybko włożyłam do zamrażarki w pracy bo lodówki nie mam, mięso nie śmierdziało tylko pytanie czy nadanie się do usmażenia czy lepiej wyrzucić? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
helio33 0 Napisano 5 godzin temu Nie jadam kurczaka od lat. Chyba, że udałoby mi się kupić takiego ekologicznego, bez antybiotyków. Wtedy bym się skusiła. Ogólnie zwracam bardzo dużą uwagę na to, jakiej jakości mięso kupuję. A że mieszkam w małym mieście, to rozsądniej dla mnie jest zamawiać online wołowinę czy jagnięcinę. Ubojnia Kwartet ma naturalne mięso z beskidzkich gospodarstw, od zwierząt karmionych bez GMO. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach