Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czuje sie jak śmieć.

Polecane posty

Gość gość

Tak sie dzis czuje. Nie mam z kim porozmawiac. Jestem mama 4 latki. Samotna mama. Chlopak zostawil mnie po urodzeniu dziecka bo zabranialam mu ćpac. Znalazl inna. Do dziecka przyjezdza chociaz teraz w wakacje ciagle ma wymowki i rozpisal mi cala liste w jakie dni go nie bedzie bo wyjezdza z dziewczyna. Praktycznie kazdy weekend zajety. W tygodniu przyjezdza . siedzi do 21 jak dziecko zasnie jedzie. Zaakceptowalam to chociaz ciezko bylo za te wyzwiska i sposob w jaki mnoe traktowal. Przyjezdza do dziecka wiec ok. Chcial zabrac mala ze mna na basen i tak w drodze sie poklocilismy. Jechal 140 wiec zwrocilam uwage ze sam nie jedzie..potem zeszlo sie co do wizyt i mu powiedzialam ze w wakacje prawie go nie ma, oczywiscie nie bronie mu wczasow ale prawie kazdy weekend plus 2 tyg w sierpniu go nie ma. Zaczal sie drzec na mnie wiec mu powiedzialam ze bardziej sie zajmuje w te wakacje dziewczyna jak dzieckiem na co on ze jak ja bym sie tak zajmowala dzieckiem jak on dziewczyna to by bylo dobrze..siedze z mala 24 staram sie jak moge a on widac ma to za nic ma mnie za nic..juz nie wspomne ze kiedys do kazdego mnie obgadywal i wyzywal ale machnelam reka. On teraz jak mala podrosla by chcial zebym ja z nim i mala spedzala czas zebysmy razem we 3 jezdzili na basen i wgl a ja mysle ze to macenie niepotrzebne w glowie malej i udawanie rodziny...moze sie myle? Na koniec powiedzial mi ze cpanie go oslepilo i byl ze mna a potem przejrzal na oczy i zobaczyl ze jestem straszna.. Czuje sie jak smiec. Nie jestem zazdrosna o niego a on chyba tak mysli bo w sposob jako dzis mowil tak to wygladalo. Poprostu smutno mi dzis bo nie mam z kim pogadac , nie mam wsparcia w nikim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co za gnojek wspolczuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _zając_
To faktycznie straszne. Ale zapomniałaś napisać, że wczoraj umarł Twój dziadek, kotek nie żyje od tygodnia, szef niedługo się przekręci. a chomiczka, którego nie zdążyłaś kupić sprzedawca ukatrupi w sklepie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawie identyczna sytuacja jak u mnie. Chciałabyś pogadać? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olej to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×