Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kokjnhjbhubjnuo

potrzebuję pomocy bo rozpada mi się życie.

Polecane posty

Gość kokjnhjbhubjnuo

Cześć. Pierwszy raz piszę na jakimkolwiek forum.. Zacznijmy od tego, że mam chłopaka, właśnie o niego i o nasz związek chodzi.. Jesteśmy razem 4 lata.. Zacznijmy od tego, że w swoim życiu mam pewne zasady i nigdy w życiu nie okłamałam chłopaka i starałam się być wobec niego lojalna aż do teraz.. Może będę mówiła po kolei.. Od początku związku mój chłopak miał inne zdanie inne przekonania niż Ja. Po 2 latach związku zaczął mnie oszukiwać i wieczorami wychodził z kolegami a mi mówił, że idzie spać okłamywał mnie a gdy się o tym dowiedziałam rozstałam się z nim... Po jakimś czasie wróciliśmy do siebie było nam dobrze razem.. Jednak wciąż pamiętam to co zrobił.. Teraz kiedy to on się ogarnął to ja zaczęłam pisać z nowo poznanym chłopakiem, oszukując przy tym mojego chłopaka.. Dowiedział się o tym ciężko mu wybaczyć mi moje kłamstwa i pisanie z kimś, jednak ja nie wiem co mam zrobić.. Jesteśmy ze sobą tak długo i w naszym związku zabrakło czułych słówek, czułości, coś powoli wygasa. Co do nowo poznanego chłopaka jest fajny adoruje mnie, zauważa co we mnie jest piękne, komplementuje.. To taka fascynacja i zauroczenie.. Właśnie w tym leży mój problem bo nie umiem rozstać się ze swoim chłopakiem, nie wiem czy chce się z nim rozstawać i nie wiem czy chce aby on mi to wybaczył.. Jestem jeszcze młodą osobą, która całkowicie pogubiła się we własnych myślach i uczuciach. Dodam tylko, że ja mam 20 lat a mój chłopak 27.. Proszę o jakąś pomoc, radę cokolwiek co pozwoliłoby mi podjąć decyzję czy chcę z nim dalej być czy może jeszcze się wyszaleć.. Nie wiem co robić.. Z góry dziękuję za pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez tak mialam w Twoim wieku :) Nie umialam sie roztac ehhh Moim zdaniem jak juz o tym myslisz, gdybasz to nie ma sensu tego ciagnac bedziesz sie tylko meczyc. Jak poznasz naprawde Tego to uwierz mi nigdy takie mysli nie pojawia sie w Twojej glowie. Roztania sa ciezkie mozesz kogos lubic, jestes do tej osoby orzyzwyczajona, ale tylko dlatego ciagnic zwiazek to nie ma sensu. Zranisz jego i siebie. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
związek wasz się wypalił, żyjecie jakbyscie mieli 10lat stażu. przyzwyczajenie już tylko ciebie przy nim trzyma, prędzej usłyszysz o swoich wadach niż komplement

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko szczera rozmowa ze swoim chłopakiem. Powiedz mu co czujesz i co czułaś gdy on Cię oszukiwał...Po szczerej rozmowie podejmiecie decyzję, czy uda się to jeszcze poskładać do kupy. A to, że nowy Cie fascynuje to normalne, to nieznane, które jest bardziej pociągające od tego co już znamy, co jest bardziej przewidywalne itd ale nie oznacza to, że będzie to lepsze. Zrób rachunek zysków i strat. Jakąkolwiek podejmiesz decyzję zawsze zostanie promyk niepewności i myśli czy aby dobrze zrobiłaś, ale niestety na tym polega życie. Moja rada to zrób wszystko aby naprawić to co masz, żebyś później nie żałowała, jeśli nie wyjdzie będziesz mieć czyste sumienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam jednego i drugiego i nie wiem którego. Więc doradzę ci ja już niemłody zrób im o swoją dłoń zawody. Najpierw zmierz, który ma większego a potem sprawdź, który lepiej strzela z niego. Na koniec abyś nie wybrała ofermę sprawdź który na smaczniejszą spermę. Bo gdy sercem nie potrafisz wybrać i masz wątpliwości wybierz na podstawie ich seksualnej sprawności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia
15:48 Chyba co dopiero przeczytales "Pana Tadeusza" :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×