Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość właściciel sznaucera

Mój pies cały czas chce aportować!

Polecane posty

Gość właściciel sznaucera

Witam, mam pewien problem otóż moja 4-letnia suczka rasy sznaucer średni bez przerwy przynosi z pod jabłoni jabłka rzuca pod nogi i chce żebym jej rzucił a jak nie rzucę to kręci się głupkowato wokół i szczeka. Mogła by za jabłkami cały dziennie biegać a jak podnoszę jabłko to one jest juz w pełnej gotowości do biegu i się w to jabłko tak bezmózgo w gapia ma otwarty pysk język na jedną strony i ziaje (śmiesznie wtedy wygląda). Podobno psy rasy sznaucer są inteligentne jedna ja tej inteligencji u mojej suczki nie zauważam ja nawet jej mowie ze jest głupim psem a ona się patrzy na mnie i się cieszy (ziaje). Czy są jakieś metody oduczenia psa aportowania bo to juz naprawdę jest męczące. PS. Dziękuje za uwagę i zapraszam do kulturalnej dyskusji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastosuj system kar i nagród karą może być np lanie kijem;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To skądżeś takiego głupola wstrząsnął z wysypiska ha ha ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rzucaj jej cały dzien może zmięknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Złej ją kapciem może zmadrzeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu nie wyprowdzaj psa tam gdzie jest ta jabłoń :P Nie będzie widzieć jabłek i zapomni o tym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To masz nieźle popiepszonego psa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za debilny pies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja labradorka też lubi i lubi przynosić zabawki i się mocować(coś jak przeciąganie liny)natomiast na spacerze bierze kija i sama sobie "rzuca" i biegnie za nim.Ale jak mówię dosyć to daje Sb spokój.Ale u psów to naturalne ,lubią takie harce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twój pies jest chyba chory na głowę.:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kanwa098
Najprostszy sposób to nie reagować i nagradzać ciasteczkami snack mobility dog z vetexpert kiedy nie chce aportować. To chyba jedyna metoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajny piesek zazdraszczam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość curattion
akurat to snack mobility dog z vetexpert bylo u nas zbawienne. Juz nie chodzilo o samo aportowanie a oduczenie sikania w mieszkaniu. Mam na mysl oznaczanie terenu, ale na szczescie udalo sie tego oduczyć mojego psa z tym przysmakiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moj nigdy nie aportowal, a czasem bym chciala sie tak pobawic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×