Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nagły powód na dwudniowy urlop

Polecane posty

Gość gość

Potrzebuje nagłego powodu do wzięcia dwudniowego urlopu. Pracuje w firmie ponad 2 lata, ale nie wyrabiam już tu psychicznie i szukam innej pracy. Byłam dziś na rozmowie w biurze rachunkowym i bardzo zależy mi na tej pracy . Właścicielka chciałaby jednak, abym przyszła na 2-3 dni próbne. Chce mnie sprawdzić oraz ja miałabym przyjść i zobaczyć czy wstępnie pasowałaby mi ta praca, zespół itp. Sobota i popołudnia niestety nie wchodzą w grę. Potrzebuje więc jakiegoś nagłego powodu do wzięcia urlopu ... Mam ich jeszcze 20 dni, ale u mnie zawsze trzeba się wytłumaczyć z każdego urlopu nie dość, że przed szefową to i kierowniczką ehh:/ zawsze szczegółowo dopytują o co chodzi. Podsuńcie jakiś pomysł:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zgłoś urlop na zadanie. Masz do tego prawo 4 razy do roku, mozesz zgłosić nawet w ten sam dzien, ale przed godzinami rozpoczęcia pracy. Najlepiej napisz, zadzwoń, ze potrzebujesz 2 dni i bierzesz na zadanie - moze wyślij SMS, a potem zadzwoń sie upewnić, ze dotarł. Powiedz, ze nagła niedyspozycja, jelitówka np, zatrucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem ze taki urlop przysługuje, ale nadzwyczajnej w świecie boję się go wziąć. Moje szefowa jest straszna i będę miała przesrane za to :/ odkąd pracuje nikt nigdy nie brał urlopu na żądanie. Mogłabym ewentualnie skłamać że czymś się zatrułam, ale na zwolnienie też nie pójdę bo na tych dniach próbnych mam mieć umowę zlecenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jakies słabe miejsce, skoro nawet urlopu normalnie nie mozna wziąć:/ Nic innego nie przychodzi mi do głowy, niz taki na zadanie. Moze sie nie bój i weź, bo jak inaczej pójdziesz na te próbę? Chyba, ze pójdziesz po L4, a w tym nowym miejscu powiesz, zeby ci nie dawali żadnej umowy, tylko tak "na gębę", a po prostu zapłacą ci do ręki za te próbę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest beznadziejnie, odkąd tam pracuje schudłam 10 kg:/ chyba pójdę na L4 i udam, że mam zatrucie pokarmowe... Najwyżej wyśle smsa do kierowniczki i zapytam czy mam brać zwolnienie lekarskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyślij SMS i napisz, ze wymiotowałas cała noc. Napisz, ze chciałabyś na zadanie, a jesli sie przypieprzy o zwolnienie, To do lekarza. Tylko, zeby wpisał 2, bo tzn ze mozesz chodzić. 1 to bezwzględne leżenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
straszne bac się jakiejś c**y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ewentualnie myślałam, żeby skłamać że będę miała jakiś zabieg, coś w stylu usuwanie ósemki, po którym chciałabym dzień wolny, aby dojść do siebie. Tylko musiałby być to taki zabieg, po którym nie zostaje się w szpitalu. Poza usuwaniem ósemki nic mi do głowy nie przychodzi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz ze musisz jechać poł polski do dziadka bo schodzi,i to jest urlop na zadanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dodaj ze musisz bo dziadek chce ustalić komu dac spadek,cisnij ile się da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tam jest chora atmosfera, ludzie albo odchodzą albo siedzą zastraszeni. Nie chce zostać bez pracy lub jej podpaść bo będzie jeszcze gorzej. Dlatego muszę tak kombinować ehh:/ Jakby to jeszcze było pewne, że dostanę tę pracę to bym i na żądanie wzięła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×