Gość gość1888 Napisano Wrzesień 23, 2017 Witam. Piszę tutaj pierwszy raz. Mam problem. Zacznę od początku. Mój brat ma wesele za rok (2018 r. ) i jest okej. Potem jest moja siostra i ja dwa lata mlodsza od niej. Teraz w tym roku ja z moim wybraliśmy sobie sale i date w sierpniu ale nic nikomu nie mówilismy bo chcielismy niespodzianke zrobic. Aż tu nagle w wrzesniu na poczatku moja siotra mówi ze sie zaręczyla tak nagle (i bach i sala ta samą co my i juz zaliczka wplacona) no i bylismy troche zli.. no ale nie wiedzielismy jaką oni mają date.. no i pozniej się okazalo ze mój chlopak mi sie oswiadczyl (tydzien pozniej od nich) No i my sobie datę (..) no ale sie okazalo ze moja siostra tez ustalila datę PARE misięcy pozniej od nas ślub.. I teraz moja siostra jest na mnie zła.. caly czas namawia nas zebysmy zmienili datę. Ze do rodzicow to bedą za wysokie koszty (my juz mamy 1 dzien a ona 2 ) A ja jej tlumacze ze my nie zmienimy daty.. a ona i inna rodzina twierdzi ze my się wciśli (ze ja jestem mlodsza i ze nie powinnam miec szybciej od niej slubu) ( ja jestem z moim 2,5 a ona 1 rok ) no ale caly czas na kroku mi kazdy to wypomina.... jedynie od Mojego narzeczonego rodzina sie cieszy i popiera nas.. przez moją rodzine czuje sie zdołowana.. mam ochote na nich nakrzyczeć ale nie jestem taka. Trzymam mojego zdania ale moja rodzina... chyba do konca zycia bedzie mi to wypominać . .. dorazcie coś czy moze mieliscie podobne sytuacje ? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach