Gość sobieskipatrzy Napisano Październik 8, 2017 Kilka dni temu odebrałam prawo jazdy (zdane za 6 razem). Jechałam z mamą jej gratem. Nie wiem czy nie umiem jeździć, czy to wina tego auta. Mama panikowała i mnie stresowała, auto zgasło kilka razy, nie wchodziły mi biegi (ponoć dwójka nigdy nie chce wejść w tym aucie), nie mogłam ocenić z jaką prędkością jadę, gdyż licznik wskazuje 30 zamiast 0, a podczas jazdy nie potrafię liczyć w pamięci, bo jestem tak skupiona na wszystkim co się dookoła dzieje, parkowanie natomiast - bez zarzutów. W aucie czułam się jednak mało bezpiecznie, dziwnie mi się je prowadziło, może ze względu na to, że auto nie jest w pełni sprawne i jest znacznie większe niż toyota, bo jest to kombik, który jest "długi" i szeroki. Nie wiem czy czekać aż mama odda go do naprawy (ale z tym się jej raczej nie spieszy), czy próbować jeździć nim dalej (licząc, że jest to kwestia przyzwyczajenia, a nie braku umiejętności, bo teraz to już zwątpiłam w siebie), czy nigdy już nie wsiadać za kółko? Jak wyglądała Wasza pierwsza jazda po odebraniu prawka? Czy jest tu ktoś, kto czuł się tak beznadziejnie i "walczył" dalej, a teraz jest świetnym kierowcą? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach