Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość co dużo je

Mamy, co dziś jadłyście? ja w miarę zdrowo ale duuuużo

Polecane posty

Gość gość co dużo je

I mam trochę wyrzuty sumienia. Nie ważę jakoś dużo - waga wczoraj rano to 68.6 kg, a jestem raczej wysoka bo 172 cm. urodzilam w marcu. moim problemem są ogromne uda i spora pupa. No ale przesadzilam dziś. mialam rano jajecznicę ale mało, z cebulą i peiczarkami i papryką, do tego kawalek chleba suchy (kladę jajecznicę na chlebie) kawa z mlekiem kozim (krowiego nie lubię). Potem podjadalam krakresy mialam ich jakoś 6. później spacer był rodzinny ale tylko niewiele ponad godzinę. po powrocie mielismy po bananie i ja jeszcze rodzynki... gotowalismy razem obiad, mielismy dziś kotlety mielone z uda i piersi indyka (indyk od teściów, my jemy tylko drób i mamy go od teściów), do kotletów ogórki kiszone, pomidorki koktajlowe i ziemniaki tłuczone z masłem. herbata miętowa. deser ...ptasie mleczko to z galaretką aż 7 sztuk zjadłam, do kawy. potem jakoś po paru godzinach mialam jabłko i potem podjaladam sporo migdałów solonych prażonych. kolacji nie jadam w zasadzie, ale dziś o 21szej zjadłam kanapkę z maslem fetą i ogórkiem - lubię tak. a chwilę temu znowu kilka krakersów ... :( :( to dużo ,wiem ... piję dużo wody filtrowanej, herbatę pu erh i miętową, zwykła rzadko. i 2-3 kawy dziennie (juz nie karmię piersią).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz, jak ja, problemy z estrogenem, poczytaj: www.bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=20&t=22039 Jak nie ograniczysz cukrów i nie dasz porządnego treningu siłowego to tego nie ruszysz. A i przy tym trzeba cierpliwości, u mnie pierwsze efekty były po dobrych 3 miesiącach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 kanapki z szynką, serem żółtym i rzodkiewką; szklanka kefiru naturalnego; kaszka dla dzieci nestle; ziemniaki, schab w sosie pieczarkowym, surówka; piernik, ciastka, chipsy; sałatka. Tak więc nie jest z Tobą tak źle, choć przyznaję, że dziś wyjątkowo zaszalałam, bo byłam na imprezie, stąd taka "niezdrowizna" ;-) Waga 60 kg przy 164cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
P.S. podam Ci też moje dzisiejsze menu: - śniadanie: 2 kromki chleba razowego z pastą z makreli (makrela, twaróg, oliwa, cebula) i papryką - obiad: królik w sosie musztardowym, surówka z marchewki, kasza jaglana, 3 kostki czekolady ciemnej - podwieczorek: sok pomidorowy i migdały - kolacja: sałatka z cykorii, jajka, orzechów włoskich i sera typy roquefort Ogólnie właśnie staram się jeść węglowodany złożone, i w pierwszych posiłkach, wieczorem już unikam. NIe mówię, że nie zdarzają się grzeszki (np. wczoraj mieliśmy ochotę na sushi, więc kolacja była mocno "węglowa"), ale staram się, żeby to były wyjątki a nie reguła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakie kuzwa problemy z estrogenem? dzis jemy bo nie zamierzamy w ogole spac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na śniadanie o 10 zjadłam 3 jajka sadzone w pomidorach z małym awokado do tego zielona herbata. O 14 obiad 2 pieczone gołąbki w sosie pomidorowym i kalafior gotowany, domowy kompot do picia. Wieczorem byłam na zakupach więc na kolacje ok 18 wzielam duża kanapka z subwaya i wodę. Na deser twix w białej czekoladzie. Ogólnie staram się jeść zdrowo co mi bardziej lub mniej wychodzi. Najważniejsze dla mnie to pić dużo wody i nie jeść po 18.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 kromki chleba zytniego z twarozkiem i rzodkiewka, polędwiczki z kurczaka, 16 ciasteczek bio i kawa, kromka chleba jw i 2 parówki z szynki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
salatka ze swierzych warzyw z serem feta ziemniaki i wolowina gotowana z warzywami z sosem chrzanowym to wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Annnaiiio
Ja mam 173 cm i 67 kg to była dla mnie waga graniczna, która skłoniła mnie do pierwszej w życiu diety... Ja pół roku po ciążý pierwszy raz w życiu na cały post wielkanocny odstawiłam całkowicie słodycze, oprócz cukru do kawy nie oblizywałam nawet łyżeczki po deserku dziecka ☺ I zjechałam na chwilę do 58, byłam chuda aż brzydko, ale w 3 lata stopniowo dobrałam do wspomnianych 67 i rok temu zastosowała dietę jugurtową (nie polega ona na jedzeniu samych jogurtów)i w 4 tyg straciłam 7 kg, minął rok, jem wszytko, także fast-foody a wagę mam dla mnie optymalną 63kg chociaż jadłam dzisiaj np. -ciemny chleb z salami -pomidor -omlet z warzywami -wafelka w czekoladzie -2 piwa ☺ -bułkę i frytki fast food - lody 2 gałki z bitą śmietaną - tosty z lamówką - lody pół dużego kubeczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Annnaiiio
* ja miałam 173/68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Annnaiiio
* ja miałam 173/68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No nic dziewczyny trzeba przestać rozmyślać tylko działać :) powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jej a ja przytylam i waze 68kg. Spodnir ciasne sie zrobily. Tragedia,zalamana jestem a mialam 60,5kg. Wzrost podobny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
164 52kg wczoraj? Hmmm... 2 jajka sadzone i 4kanapki jedna z serem pozostale z wedlina i do picia troche soku i 2 herbaty. Dzis jeszcze nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też mam ogromny apetyt, mój sposób na niego to rano i wieczorem wypijam szklankę wody z lnem mielonym. Do połowy szklanki wrządku wsypuję łyżkę lnu mielonego mieszam dolewam zimnej wody mieszam i szybko wypijam (ble) i po tym wypijam jeszcze szklankę wody niegazowanej. Apetyt mam po tym dużo mniejszy a leń jest bardzo zdrowy, jeśli nie dokuczają Ci biegunki to polecam tą metodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A coś więcej o te diecie jogurtowej? Mam 168 cm i o zgrozo 70 kg. Przed ciążą 62. Leczyłam się przed ciążą hormonalnie i sterydami. Przez 4lata leczenia z 56 kg przytyłam do 62, a teraz półtora roku po porodzie i waga stoi. Masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×