Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Do pracy by sie szlo

Problem z pojsciem do pracy

Polecane posty

Gość Do pracy by sie szlo

Witam. Pisze tutaj, bo moze jest ktos kto da mi pewna rade odnosnie mojego problemu, ktorym jest strach przed chodzeniem do pracy. Mam 27 lat. W swoim zyciu wykonywalam nastepujace zawody opiekunka osob niepelosprawnych, praca w pizzerii, praca na produkcji, hostessa, praca w fundacji. We wszystkich sprawdzalam sie bardzo dobrze i jestem raczej osoba pracowita, wiec nie praca sama w sobie jest dla mnie problem, ale relacje z pracownikami czy szefami. Czesto zdarzalo sie, ze mialam jakiegos wrednego szefa, ktory dodatkowo probowal kantowac na pieniadze. W pracy zdarzalo mi sie byc w miejscach gdzie ludzie sie nawzajem obgadywali, klocili sie. I strasznie mecza mnie takie klimaty. Na codzien nie mam problemow z nawiazywaniem kontaktow z ludzmi. Czesto sama pierwsza sie odzywam, jestem wygadana, mam sporo znajomych, w szkole czesto przemawialam na srodku szkoly, bylam raz nawet przewodniczaca szkoly i mnie to nie krepowalo. Jednak jak ide do pracy, w ktorej jest wielu ludzi (wiec na sile jestem wrzucona do jakiejs wiekszej grupy ludzi) to sie niezle stresuje. Bo w takim miejscu trzeba byc dla wszystkich mila, bo przeciez lepiej sie nie klocic w pracy ;) Trzeba byc mila dla szefa/fowej jak np. padaja na ciebie obelgi, znosic jakies podzialy na kliki grupy, zazdrosc itd. Nie wyrabiam w czyms takim. Nie przeszkadza mi pracowac w kilkuosobowej grupie, ale w takiej gdzie pracuje juz kilkadziesiat to masakra... Na codzien nie przejmuje sie zadnymi uwagami, czesto poznaje nowe osoby, ale praca to co innego. Przeraza mnie mysl, ze byc moze musze przesiedziec cale 8 godzin z ludzmi, ktorych np. nie polubie lub sa jakies wyscigi szczurow. Jakbym pracowala w malej grupie i tak bylo to spoko, ale nie w duzej :/ Jutro zaczynam prace w biurze, w ktorym pracuje moze okolo 100 osob. Juz mnie to przeraza :/ I oczywiscie tylko ja bede tam nowa. Moze jakas rada? Jak ten lek przezwyciezyc? Bede wdzieczna za odp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciesz sie ze masz te prace. Bedz mia i uprzejma ale...praca to praca i nie miejsce na przyjaznie, to juz nie szkola. Badz lojalna ale dbaj tylko o wlasny interes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pracuje w korpo. Moje rady: 1) Pewnosc siebie to podstawa. Nigdy nie mow ze czegos nie potrafisz, ze masz z czyms problem, ze nie wiesz jak sie za cos zabrac...Na poczatku wiadomo musisz wszystko poznac, wdrazyc sie w temat, ale pozniej nigdy nie pokazuj swoich slabosci (np. umniejszajac swoje kwalifikacje, kompetencje itp.). 2) Mow mniej ale na temat. Smiej sie, zartuj z innymi, badz mila, ale uwazaj na to CO mowisz i w JAKIM kontekscie. Nie opowiadaj za duzo o sobie. Pamietaj, ze nawet najbardziej zyczliwa kolezanka, z ktora od miesiecy jesz lunch moze ciebie sprzedac w kazdym momencie. Tak bylo u mnie..... 3) Nigdy przenigdy NIE OBGADUJ NIKOGO i nie mieszaj sie w zadne plotki, gierki czy intrygi. Nawet jesli wejdziesz do biurowej kuchni i 5 ludzi bedzie narzekac na kogos z zespolu/szefa itp. to ty tylko sluchaj, ewentualnie przytakuj, mow aha, albo naprawde? Ale nie podtrzymuj i nie rozwijaj tematu. 4) Pamietaj: badz zawsze pragmatyczna, nigdy emocjonalna. Krytykujac kogos (dajmy na to ze kolega z zespolu zle cos zrobil itp.) mysl o 2 rzeczach: 1) Czy to ciebie dotyczy i twoje pracy, jesli nie to daj sobie spokoj 2) jaki jest cel twojej krytyki. Generalnie chodzi zawsze o rozwiazanie problemu a nie stwarzanie kolejnych (np. poprzez ocenianie innych). 5) Naucz sie mowic nie. Jesli zobaczysz ze ktos ciebie wykorzystuje i ty odwalasz dodatkowa robote to postaw sie, nie badz ulegla, bo pozniej nie dasz sobie rady. To samo tydzy sie nadgodzin itp. 6) Jak juz pisalam powyzej: nigdy nie umniejszaj swoich kwalifikacji i jak bedzie szansa awansu czy podwyzki to rozmawiaj o tym otwarcie z szefem. Nigdy nie mysli ehhh a moze sie nie nadaje, a moze mi sie nie nalezy, bo to czy tamto. 7) Staraj sie zawsze uczestniczyc w imprezach integracyjnych. Powodzenia ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wypisywałaś w CV wszystkie swoje dotychczasowe prace?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do pracy by sie szlo
Dziekuje Gosciom za odpowiedz. Zwlaszcza za ta dluga :) Wezme to sobie do serca. Ja wlasnie tez mysle, ze praca to nie miejsce na przyjaznie i dlatego wkurza mnie jak wszyscy niby sobie z dziubkow jedza, albo chca sie spotykac po pracy, a przeciez jak dojdzie konflikt interesow to juz rozruba ;) Do ostatniego goscia. Tak ja wpisalam wszystkie swoje prace. Tylko, ze mam studia wyzsze plus ta prace w fundacji (praca biurowa) , przeszlam interview i mnie przyjeli. W CV mam tez napisane, ktorymi jezykami sie posluguje, a jest nich 4. Moze to tez pomoglo. Nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mozesz od czasu do czasu spokojnie spotkac sie z nimi gdzies w pubie itp. po pracy. Ale traktuj to raczej jak dodatkowe nadgodziny tylo w luzniejszej atmosferze ;-). Zarty, luz spoko, tylko nie przekreczaj pewnych granic i za bardzo sie nie spoufalaj. Przyjaciol to szukaj soebie poza praca :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 30 lat. Poszedłbym to pracy, ale w tym biednym kraju nie ma pracy. Cóż, więc chyba nie pójdę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zresztą, w jakiej korporacji można w Polsce pracować ? Chyba w "Biedronce", na kasie albo na magazynie. Polska to nie USA, że są jakieś mega biurowce z siedzibami wielkich firm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja mam dla Ciebie 3 rady. 1. Znajdź pracę w małej rodzinnej firmie. 2. Załóż własną firmę 3. Wyjdź za mąż i olej pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do pracy by sie szlo
Ja na ta prace czekalam kilka miesiecy. Skladajac CV codziennie. Takze ja wiem, ze znalezc cos to cud.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do pracy by sie szlo
a do goscia z 21:08 ... szczerze to moje marzenie miec mala wlasna firme, albo pracowac w firmie ale co jest nie wiem 10-15 pracownikow a nie 100 hehe. Mam nadzieje, ze nie powiedziales/las tego z ironia ? :) Nie mniej jednak nie myslcie, ze nie doceniam faktu dostania pracy. Tylko mam swoje obawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dbaj o nia, nie spoufalaj sie. Wysluchaj, przytaknij skinieniem glowy bez wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, pierwsze co pomyślałam, czytając twoją wypowiedź, to: pownna założyć własną firmę. Korpo może naprawdę męczyć. Pomyśl o własnej działalności gospodarczej. W dobie internetu można wiele zdziałać, jeżeli tylko ma się pomysł i jakąś ciekawą umiejętność. Albo po prostu praca jako freelancer? Powodzenia <3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do pracy by sie szlo
daria987654321 w sumie mam pewien pomysl na firme i akurat w moim miescie jest nisza jesli o to chodzi. Moze jakbym popracowala pare miesiecy - rok odlozyla troche pieniedzy. Pozniej mozna o jakies dotacje sie starac. No coz moze warto sprobowac :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za gó/nią/ne 5.000 nie opłaca się pracować, bo wszystko wydasz na bierzące wydatki. A ci co pracują za mniej to skretyniali niewolnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to działaj jak najszybciej! Jeśli musisz, to odłóż pieniądze, ale nie zwlekaj za długo! Sporządź dokładny budżet i koniecznie przyjrzyj się alternatywnym sposobom finansowania. Dofinansowania, crowdfunding... Trzymam kciuki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do pracy by sie szlo
daria987654321 Ok. Dziekuje :) Jeszcze raz pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×