Gość Umarlaczka Napisano Listopad 19, 2017 Jestem załamana, zdesperowana, nie mam pojęcia co robić. Rozpaczliwie potrzebuję kontaktu z kimś bliskim a jednocześnie unikam ludzi. Każda próba kontaktu z mamą i siostrą (to jedyna moja rodzina) kończy się frustracją i rozczarowaniem. To samo jest ze wszystkimi znajomymi. Bardzo bym chciała z kimś się zbliżyć ale koniec końców się dystansuję. Bardzo bym chciała znaleźć partnera ale jak dotychczas mi się to nie udało a mam 23 lata. Mam straszny problem z pewnością siebie i bliskimi relacjami. Potrzebuję psychologa ale nie mogę sie do niego wybrać. Jestem na III roku medycyny, mam straszny kryzys, nie dam rady się uczyć, chciałabym ŻYĆ a siedzę nad tymi książkami i wylewam hektolitry łez. Chyba źle wybrałam. Wołam o pomoc RATUNKU! Ale po cichu, w środku. Tylko tutaj anonimowo, bez większego sensu daję temu wyraz publicznie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach