Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość almatea9

Co robić?

Polecane posty

Gość almatea9

Jestem w beznadziejnej sytuacji i niby wiem co robić a z drugiej strony czuję się okropnie. To spadło na mnie jak grom. Miałam do tej pory bardzo ustabilizowane życie, praca, dom, mąż ten sam od wielu lat, córka już samodzielna teraz. Czegoś tam zabrakło pewnie, czułam się taka jakaś smutna, zgaszona, bez radości życia. No i nagle w tym moim ustabilizowanym życiu pojawił się on...No tak , powiecie banał... Żeby było ciekawiej to chłopak, nie facet, znacznie młodszy. Spotykam go w pewnych okolicznościach i zupełnie mi odbiło. To znaczy nie robię nic głupiego.Bronię się przed tym, ale myślę o nim, wciąż myślę. Właściwie to nie wiem co czuję, jakoś tak mnie oczarował strasznie. Myślę o nim i wyobrażam sobie jak z nim rozmawiam, jak razem spędzamy czas itd mam takie pragnienie żeby go przytulić, powiedzieć mu, że jest cudowny. Kiedy wiem, że go spotkam to biegnę tam jak na skrzydłach, do tej pory przypadkiem spotkałam go tylko raz i poczułam...motyle w brzuchu. On sprawia, że się uśmiecham... To uczucie mnie przeraża, nie chcę nic zmieniać w moim życiu, ani nie mogę. Czuję się teraz taka radosna, czuje się jakbym była licealistką...To jest miłe uczucie, trochę jak na rauszu cały czas. Ale jestem realistka.Wiem, że nie mogę sobie na nic pozwolić. To uczucie przyszło samo, nie miałam tak wcześniej, jest dla mnie nowe. Teraz to już za długo trwa, boje się że myślę o nim za bardzo, boję się że poczuję coś więcej, a tego nie chcę. Niestety przez jakiś czas będę go jeszcze spotykać i ciężko mi się z tego wykręcić. Poradźcie coś mądrzejsi ode mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×