Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Teoria punktu Omega

Polecane posty

Gość gość

W telegraficznym skrócie, teoria mówi że albo wszechświat umrze w punkcie Omega albo wszyscy zmartwychwstaną. To zależy od tego co życie zrobi do tego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to straszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a nie moznaby sie jakos z tym punktem minac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, to punkt czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo de facto wszystkie obecne teorie kosmologiczne są skonstruowane na zasadzie sznurka. jak pociągniesz sznurek z jednej strony to znika z drugiej. znika w ogóle strona razem ze sznurkiem. istnienie czasu i przestrzeni jest wzajemnie zdeterminowane i tozsame z wszechświatem. cięzko to ogarnać w ogóle w jakikolwiek logiczny sposób. trzeba sie odwołac do pojęć matematycznych. zadnych innych dowodów na brak czasu i przestrzeni nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
punkt czasu. punkt to punkt. nie mieszaj w to czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czas można zdefiniowac lub zmierzyc przy uzyciu punktów ale czegoś takiego jak punkt czasu to nie wymyslił dotąd nawet sam bóg. chyba wkosmologii zapomniano o czyms takim jak precyzja pojęc. teoretykom sa niepotrzebne bo maja matematyke. ale w zgodzie z matematyką można opisąc nawet obecny stan jako stan bez czasu i przestrzeni. takie straszenie cyferkami do mnie nieprzemawia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cczas przyznac że kosmolodzy po prosatu nie są w stanie zinterpretować wyników inaczej niz matematyczne przy pomocy matematyki. to wielka klęska matematyki pokazująca jej ograniczenia. i choćby nie wiem ilu jeszcze kosmologów sie zesrało w majty podczas obliczeń to żadnemu sie nie uda zinterpretować tych wyników inaczej niz matematycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niby nic ale do tej pory dawało sieinterpretowac matematycznie świat i odwrotnie. punkt omega to po prostu kres naszych możliwości poznawczych i tyle. nic więcej sie nie da zrobić. przynajmniej do czasu aż sie tym bliżej zainteresuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak na to spojrzec jakoś praktycznie to istnienie takiego punktu jest koniecznościa. w innym przypadku ilość danych do przeanalizowania przekroczyłaby chyba logike samego wszechświata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poza tym mówienie o punkcie ma sens trylko w jakiejś przestrzni na jakiejś skali. punkt to z definicji brak przestrzeni. no ale zakłada sie teoretycznie ze istnieje co zresztą chyba jest sprzeczne z teoria kwantową. już słyszałem wystarczajaco wiele teorii zeby wiedziec ze maja znaczenie jedynie społeczne. w twoim stwierdzeniu o życiu które ma coś z tym zrobić kryje sie koniecznosc przejecia kompentcji boga. wg tego co nam wiadomo bóg to cały wszechświat. równiez i my. inaczej bóg nie mógłby decydować o wszystkim i przejawiałby zadziwiajace na jego stanowisku tendencje do egoizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to wszystko jest nie do rozstrzygnięcia dopóki operujemy w zakresie jednego wszechświata który jest zarazem wszystkimi możliwościami. tak sie nie da. można wyczyniac rózne cuda z liczbami ale to będzie tylko zgrabna retoryka przy uzyciu nowego języka. Podziwiam matematyków fizyków kosmologów astrofizyków ale czy koorfamogliby sie zajac tym do czego sie ich uczyło miast pogrążać się w mrocznych odmętach prorokowania? zycie to tylko nazwa. chodzi o mechanizm i sens jego funkcjonnowania. dla kosmologów to nie ma zadnego sensu. jak śa tacy cwani to prosze o współrzędne tego punktu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wielokrotnie słyszałem ze matematycy wyliczyli ze nie wiedzą jakie w danych warunkach będą prawa fizyczne. to jakiś żart jest taki wśród naukowców czy o co chodzi? na c***j mi takie obliczenia? co mam z tym zrobic? oprawic w ramke i se piertolnac to na sciane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak dla mnie to juz z pareset ludzi dostało nobla za ogłoszenie odkrycie że nic nie wiedzą. ta fundacja nobla to musi byc zbieranina niezłych dowcipnisów:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to tylko niedokładna analogia. kał boga moze być dla nas zyciodajny. nie ma sensu opirać sie na znanych nam skojarzeniach ze słowem kał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale za to ładnie obrazuje to problem konieczności .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×