Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

lepiej być młodą matką czy taką pod 40?

Polecane posty

Gość gość
Do Gościa z 21:40 Która nie chce być nigdy matką! Moim zdaniem jesteś typową Egoistką która myśli tylko o sobie. Zarozumiała zakompleksiona damulka z ciebie. W takim razie nie powinno cię być na tym świecie!! Żyje się po to by coś po sobie zostawić. A nie tylko korzystać z wygód życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:50- no to masz problem, ja akceptuje kobiety, ktore maja nawet 5 dzieci bo to wybor indywidualny kazdego, ja nie chce miec dzieci bo nie czuje zeby mi byly potrzebne do zycia, ogolnie to dzieci lubie, ale nie chce ich miec, moj maz tez juz ma swoje i tak mi jest dobrze. Moze jestem wygodna, ale trudno, lepsze to ze podjelam taka swiadoma decyzje niz mialabym byc nieszczesliwa matka- dziecko wtedy tez by nie bylo szczesliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście że mózg się też starzeje nawet mojej matki, są choroby z którymi medycyna sobie nie radzi u staruszków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćczarnulka
Mam prawie 40lat, biegam, dbam o siebie, figura w normie, okres co 30 dni (równe) w ciążę zagrać nie mogę bo choruje na zespół policystycznych jajników. Nie mam zarostu, nie mam nadwagi, nie mam insulinoodpornosci.. pracuje, dbam o dom, mam kota, fajnego faceta, duży ogród i ten dom kiedyś na WOŚP zapiszemy bo raczej nie znajdę mimo że miałam laparoskopie z podejrzeniem endometriozy. Przestańcie pieprzyć bo to każdej sprawa a wam nic do tego. Wszystkiego mieć nie można :( Pilnujcie swoich starych dôp a nie cudzych majtek ;,D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćczarnulka
Zajść nie mogę .. literówka :):D🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja urodziłam mając 29 lat. I szczerze? Gdyby nie ta wpadka przed 30, to nie miałabym dzieci, bezwzględna antykoncepcja i koniec. Niby jestem młoda, niby spoko, ale... Mysle, ze najlepszy wiek to 22-25 na pierwsze dziecko. Wolałbym miec teraz 22 i miec takie małe dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozumiem kobiety, które zachodzą w ciąże mając lat 40, po latach starań i dla nich to cud. Ale takich co czekają, bo kariera i pieniadze, wszystko ułożone pod linijkę - to juz niekoniecznie. Wlasnie nie licza sie z tym, ze beda juz powoli wchodziły w starość, kiedy dziecko ledwie zacznie studia:-/ A tej aktorki, co urodziła te bliźnięta w wieku 60 to juz w ogole nie kumam:-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teraz jest moda na matki 40 plus bo 500plus rządzi i nikt mi nie powie że tak nie jest ja urodziłam dzieci mając 25 i 28 lat idealnie ;) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój ojciec przeszedl na emeryture w chwili jak ja mialem isc na studia (urodzilem sie gdy mial 41 lat)...tak jak napisal ktos powyzej gość dziś dokladnie taki rodzic nie pomoze dziecku, nie odlozy na jego studia, nie wesprze materialnie ani intelektualnie. Jak patrze na moje zycie nie wygladalo zupelnie tak jak innych ktorzy mieli mlodszych rodzicow. Moja mama urodzila mnie w wieku 34 lat co uwazam tez za pozny wiek. Bylo calkiem podobnie, bo w tym wieku akurat przechodzila menopauze i sama potrzebowala pomocy (psychologicznej), nie mowiac ze mi, dorastajacemu nastolatkowi mialaby ją dac...takze zyebane zycie dziecka z tak starymi rodzicami :o taka prawda. Moim siostrom duzo lepiej sie ulozylo zycie, bo urodzily sie 7 i 10 lat wczesniej, gdy rodzice byli jeszcze w pelni sil, finansowali studia, itd. mi juz nie mial kto. I tak skonczylem na kafe... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz młoda matka to nie 20 latka, tylko 30 stka :D Tak chcą o sobie myśleć kobiety, takie czasy na stały. Kobiety decydują się na ciąże nawet w wieku 40 lat, co już jest chore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:21 - a w PnŚ był poruszany temat o późnym, uwaga, macierzyństwie przed 30:D Wypowiadała sie kobieta, ktora urodziła mając 28 lub 29 lat i była przedstawicielka późnego macierzyństwa:D To pierwsze dziecko w wieku 40 lat powinno chyba byc określane jako starcze macierzyństwo:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo wiek przesuwa sie ciagle do przodu i mlodosc tez trwa dluzej. Kiedys starozytni Rzymianie dozywali 40-stki i to byl sedziwy wiek, a 12 latki zostawaly matkami co bylo normą. Po prostu dluzej zyjemy ,wiec ta granica sie troche przesunela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:32 No dobrze, ale ryzyko urodzenia Downa jednak się nie przesuwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ryzyko urodzenia downa...dawniej pra-pra babki rodzily po 40 i ok. 50 i nie bylo mowy o downie. To jest skutek postepu, 'chorob cywilizacyjnych', jedzenia, chemii ktore codziennie sobei aplikujemy. No i tego ze dzis sie ratuje kazde chore dziecko, sa badania prenatalne, leczenie plodow, inkubatory itd. a potem jak przezyje to dalej sie leczy nawet jak chore, jak dorosnie, dalej przekaze swoje wadliwe geny potomostwu cykl sie powtarza. Dawniej umieralo slabe, przetrwalo silne. Tak mi wiele razy to juz tlumaczyla moja mama, ktora ma 62 lata i pamieta te czasy. Dzis slabe przetrwa i powiela geny ktore mutuja pewnie i wytwarzają kolejne choroby...sam jestem takim co zyje, choc u mnie bylo na odwrot - urodzilem sie zdrowy, najwyzszy apgar, a wady wyszly w wieku dorastania.. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:37 Gdzie zes takie bajki wyczytal? Prababki ktore rodzily w wieku 50, 60 lat? :D Prababki to rodzily w wieku 17 lat juz, a w wieku 50 lat byly uswierkniete jak stare drzewo od ciezkiej roboty na polu. Otrzezwiej zanim zaczniesz pisac takie farmazony ze az oczy bola...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja babcia, a sama mam juz 35 lat ostatnie dziecko urodziła w wieku 43 lat, a miała ich juz 5, wiec tak kiedyś babki rodziły multum dzieci, a wiadomo, ze nie urodzi wszystkich miedzy 20-30 rokiem zycia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepiej urodzić w wieku 25 lat, mieć fajnego, bogatego męża, zdrowie,ładny dom, ciekawa pracę i dobrych przyjaciol. A, że w życiu różnie bywa, to można sobie chcieć młodo urodzić, a to 40 stuka, a dzieci jak nie bylo tak nie ma. Akurat na niektóre sprawy ma się mały wpływ. Dajcie ludziom zyc. A dla dzieci czy masz 40 lat czy 60 i tak jesteś stara. Różnica pokoleń? Możliwe. Ale ilu 30 latkow nie może się dogadać z innymi 30latkami. To nie do końca zależy od wieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×