Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Antonina z Chrząszczowa

Wielki problem z ciałem

Polecane posty

Gość Antonina z Chrząszczowa

Od 30-stu lat mam problem z moim ciałem,jestem nosicielką magellonki. Wszystko zaczyna się od uporczywego swędzenia pod skórą. Jest to połączenie świerzbu i bólu, które sprawia, że mam wrażenie, jakby pod moją skórą przemieszczały się (i pożywiały moimi tkankami!) robaki. Gdy pod wpływem drapania na skórze pojawiły się rany, sprawa stała się co najmniej podejrzana. Ze zmienionej chorobowo skóry zaczynają się bowiem wydobywać... nitki. Na dodatek różnokolorowe - czarne, czerwone, niebieskie, a nawet wielobarwne. To jest przecież widoczne gołym okiem, jestem dotknięta morgellonką i nie spotykam się ze zrozumieniem lekarzy. Dlaczego? Dla większości z nich jest to jedynie źle rozpoznana, ale zupełnie powszechna choroba, jak chociażby egzema lub pokrzywka. Mój mąż jest kryminalistą w zakładzie kryminalistyki sądowej i wziął te robale do badań. Werdykt :"materiał nieznany"? Nie jest to ciało ludzkie ani żadna tkanina, ani też włókno syntetyczne. Czy ja zostałam porwana przez UFO ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Możliwe. A czy coś jeszcze się zmieniło poza skórą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mariaan
Mam to samo po LSD ,wyluzuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Samoloty, pociągi i samochody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×