Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marek657

Zainteresowana czy nie?

Polecane posty

Gość Marek657

Z jednej strony dziewczyna spotyka się ze mną bardzo rzadko (raz na tydzień, często raz na 2 tygodnie), twierdzi że ma mało czasu ale wiem że ma czas bo spotyka się często ze znajomymi, do tego czuję się jakbym żebrał o każde spotkanie kiedy piszę do niej w tej sprawie. Rzadko mi odpisuje na fb, nawet kiedy widzę że jest aktywna, na odpowiedź muszę czekać często dzień/dwa, potrafi urwać konwersację w nieoczekiwanym momencie i długo nie odpisywać. Próbowałem ją pocałować na do widzenia po ostatnim spotkaniu, ale nie chciała mimo że już znamy się całkiem dobrze. Z drugiej strony jeśli już ze mną pisze to deklaruje że chce się ze mną spotykać, nie pisze nic więcej o swoich intencjach dlatego nie ma pojęcia jak do mnie podchodzi. W swoich wiadomościach wydaje się pozytywnie do mnie nastawiona, nie zbywa mnie. Praktycznie od początku znajomości wie że mi się podoba i że liczę w tej relacji na coś więcej. O co w tym wszystkim chodzi, nie mam pojęcia jak mam to odbierać, czy jest zainteresowana czy nie, a może bawi się mną? Proszę o jakieś rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ewidentnie nie jest toba zaintetesowana - sorry. Trzyma cie tylko "tak na wszelki wypadek" dopoki ktos "lepszy" sie nie napatoczy. Daj sobie z nia spokoj natychmiast, szkoda czasu i zycia ! Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie kobiety psują nam rynek, trzyma cię na rezerwie, daruj sobie bo wszystko świadczy o tym że nie szanuje ciebie i twojego czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek657
Trzymanie mnie na rezerwie wybitnie mi do niej nie pasuje, to nie jest typ krzykliwej laski zmieniającej co chwile facetów. Jest miłą i spokojną dziewczyną, z tego co się dowiadywałem nigdy nie miała faceta na poważnie więc to chyba nie ten typ kobiety, która by tak bezdusznie podchodziła do faceta :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aaaa to może boi się zacząć, a ile ma lat? Chyba że ma cię za kolegę a nie ma między wami chemii i to ty się narzucasz romantycznie, w końcu chciałeś ją pocałować tylko dlatego bo się troche znacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek657
Ona 20, ja 23. Poznaliśmy się na domówce u kolegi gdzie spędziliśmy bardzo miło cały wieczór (przytulanie, pocałunki), nie sądzę żeby podchodziła do mnie jak do kolegi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie rzeczy mogą szybko się zmienić tj nastawienie jak nie do kolegi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cóż, u mnie jak zaiskrzyło i poczułam chemię to nie potrafiłam olewać, bo to niezgodne z natura:P Moze ona teraz nie wie jak wybrnąć, nie kazdy potrafi tak prosto z mostu byc szczerym, moze tak Cie zbywa, zebys sam sie domyślił, ze nic z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Te "mile i spokojne" dziewczyny tez marza o ksieciu na bialym koniu. Ona czeka na tego ksiecia, a ty poki co robisz za stajennego. Gdyby byla w tobie zakochana, to sama z siebie by do ciebie wydzwaniala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek657
No właśnie też mi się tak wydaje że jeśli ktoś jest zainteresowany to chce spędzać czas z drugą stroną, tak zawsze miałem gdy spotykałem się z różnymi kobietami, tutaj tego chyba nie ma. Tłumaczyłem to sobie jej nieśmiałością i brakiem doświadczenia z jej strony w stosunkach damsko-męskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zrob test: od jutra to TY tzw."nie masz czasu", "jestes zajety", itd. Nie sms-u, nie dzwonj I wtedy zobaczysz jak ona na to zareaguje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek657
Nie wiem czy mam cierpliwość bawić się w coś takiego. Muszę to wyjaśnić jak najszybciej bo cała ta sytuacja bardzo mnie irytuje, staram się jak mogę a dziewczyna mnie chyba olewa, wolałbym żeby napisała mi wprost żebym spadał. Najgorsze że bardzo mi się spodobała, wydaje się pasować do mnie idealnie pod wieloma względami stąd wmawiam sobie od dłuższego czasu że wszystko jest w porządku, mimo że w głębi czuję że coś jest nie tak. No cóż, postanowiłem że przycisnę ją mocno i wypytam o stosunek do mnie na następnym spotkaniu, na które pewnie przyjdzie mi trochę poczekać :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak jesteś starym zapijaczonym zgredem to dłuuugo przyjdzie ci poczekać:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wie że ci się podoba i nie musi się starać, do tego ty dla niej to tylko koło ratunkowe jak nic nie znajdzie. Więc trzyma cię na wszelki wypadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpuść sobie, dziewczyna nie jest zainteresowana, nie marnuj czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×